ďťż
[Maj - 2010] Tatry/Bieszczady





Gabek - 23 gru 2009, o 16:26
Hej ho.
Mam dla was wszystkich propozycje pleneru innego niż do tej pory. Zwykle jeździliśmy na jeden dzień, w jedno konkretne miejsce, gdzieś gdzie jest blisko. Tym razem proponuję coś innego. Wyjazd w góry na parę dni (2-3), a dokładnie to w Bieszczady, ewentualnie w Tatry.

Kiedy? Najlepiej 1-3 maja. Wtedy jest wolne, sporo przed sesją czy końcem roku i jest wystarczająco ciepło. Co więcej na weekend majowy będzie sporo atrakcji organizowanych przez miejscowych. Niektórzy pewnie napiszą, że w górach będzie jeszcze śnieg. Otóż po części to prawda. W wyższych partiach gór będzie śnieg (czy to źle?). W tym roku byłem 1-3 maja w Zakopanem i nie dość, że było całkiem przyjemnie zielono, pogoda dopisała to nawet było ciepło (niektórzy ludzie na gubałówce chodzili bez kurtek np. ja xD). Prawdą jest, że przy morskim oku było sporo śniegu. Jeżeli chcecie mogę zamieścić zdjęcia z tego roku. Niestety termin będzie ciężko zmienić dlaczego? O tym niżej.

Dlaczego pisze o tym ponad 5 miesięcy wcześniej? Podczas weekendu majowego większość domków wypoczynkowych będzie zajęta. Trzeba miejsca rezerwować z sporym wyprzedzeniem (2-3 miesięcznym) i zapłacić z góry. Nie dość, że wtedy będzie pewne miejsce to będzie jeszcze taniej (im bliżej weekendu majowego tym drożej). Znowu przytoczę mój ostatni wypad majowy. W Zakopanem w dolinie kościeliskiej za miejsce na noc w pokoju 2os płaciliśmy 32zł. Biorąc pod uwagę, że to weekend majowy, domek położony w malowniczej dolinie, blisko przystanek autobusowy no i wspaniały standard w domku (świeżo odremontowany, śliczna łazienka w każdym pokoju, balkon) to chyba to niewiele. I tu jest problem. Zwrotu pieniędzy nie będzie. Tak samo nie będzie można zmienić terminu wynajmu domku. Jeżeli się pogoda nie uda to będziemy siedzieć razem przy grzanym piwie i gadać o głupotach

Dlaczego bardziej bym wolał w Bieszczady? Tatry to oklepany temat i zawsze jest tam sporo ludzi. Poza tym Bieszczady są położone niżej (mniej śniegu) i wydają mi się bardziej "dziewicze".

Jaka trasa/szlak? Na to jeszcze za wcześnie. Taką decyzje trzeba będzie podjąć na 1-2 tygodnie przed wyjazdem. Wszystko zależy od warunków pogodowych, warunkach panujących na szlakach, ilości osób oraz ich kondycji. Wszystko jest do przedyskutowania i do ustalenia. Obiecuje, że każdy uczestnik będzie zadowolony.

Ile to wyniesie? Jeżeli liczymy dwie noce w Zakopanym bez dodatkowych atrakcji typu: muzea, kolejki linowe, drogie knajpy czy restauracje. Oraz zakładamy że zarezerwujemy miejsca wystarczająco wcześnie. To za noclegi nie wyjdzie więcej jak 80 zł. Jeżeli pojedziemy autem to w obie strony + jazda w samym zakopanym autem na gaz wyjdzie koło 30-40 zł. Pociągiem i busami w Zakopanem wyjdzie pewnie podobnie albo i więcej. Do tego prowiant w własnym zakresie. Jak widać sama wycieczka na pewno nie przekroczy 200 zł a oszczędni zmieszczą się spokojnie w 150 zł. Czy to dużo czy mało, sami oceńcie. Osobiście uważam, że jest wystarczająco dużo czasu by taką sumę odłożyć w skarbonce.

Do kiedy trzeba się zdeklarować? Im szybciej tym lepiej i taniej. Myślę, że ostateczni termin to pierwsza połowa marca. Potem będzie za późno. Nie ukrywam, że chciałbym zarezerwować miejsca już w lutym.

Czekam na wasze opinie, komentarze, spostrzeżenia. Każda wypowiedź jest cenna




kovaal - 23 gru 2009, o 16:30
bieszczady! wchodzę w to. a w tatry i tak się wybierzemy : )) poza tym majówka- tatry będą oblegane.



Blazej - 23 gru 2009, o 16:43
Jetsem jak najbardziej chętny, jeżeli moja wycieczka szkolna nie będzie właśnie wtedy to na 100% jadę. Co do miejsca wolałbym bieszczady.



Patrycjaaa - 23 gru 2009, o 20:10
pomysł jak najbardziej dobry Tatry jak zauważyłeś w tym terminie (jak i w każdym w miarę wolnym dniu są oblegane) po za tym Bieszczady są górami niższymi ;] więc i lżejszymi do wejścia... ;]




Gabek - 23 gru 2009, o 20:28
Hmmm nie zrozumcie mnie źle, ale nie usuwajmy tak od razu Tatr. One są na tyle duże, że znajdziemy miejsca bez ludzi. A Bieszczady są też dalej więc koszta transportu będą wieksze 2 a może nawet 3 krotnie.



Patrycjaaa - 23 gru 2009, o 20:41
w sumie też fakt...
ale może niech każdy napisze przy czym obstawia... ;]
po za tym zawsze można zorganizować 2 plenery... ;]
1 Tatry, weekend majowy, a 2 w jakiś inny weekend np. w czerwcu, lub w wakacje?
jest na tyle dużo czasu żeby spokojnie to ustalić : )



Gabek - 23 gru 2009, o 20:53
Byle jakie zdjęcia jakie mam na email'u z wypadu majowego z Zakopanego - akurat słońce za chmurami było. Lepsze zdjęcia i lepszej jakości mam na innym komputerze w Sosnowcu



nippon - 23 gru 2009, o 20:57
To i ja swoje 3 grosze dorzucę:

Najpiękniej w Bieszczadach będzie wczesną jesienią tj. ok. połowy października (warto spojrzeć w już istniejące galerie), natomiast w Tatrach na przełomie kwietnia/maja zaczyna jest pełnia meteorologicznej wiosny i sezon krokusowy powinien być w pełni.

Oczywiście piszę się na oba plenery, jeśli dojdą do skutku ^_^



maciejn - 23 gru 2009, o 21:16
na dzień dzisiejszy tez się pisze

koval pochytamy dopalacze i będziemy szaleć na szlaku:)



maciejn - 23 gru 2009, o 21:21
patrzcie 25zl za dobe http://balow.bieszczady24.pl/



kovaal - 23 gru 2009, o 21:29
tak jak mowie.. pomysl wyjscia w tatry zrodzil sie na plenerze w OPN`ie wiec tak czy siak w tatry pojedziemy. ja w tym temacie zajabylm sie bieszczadami : )



maciejn - 23 gru 2009, o 21:33
tez tak uważam

jak się zapakujemy po 4/5 osób do fury to za paliwo tez nie wyjdzie dużo

a poza tym nie wiem jak ty koval ale ja z Adamem boje się w tatry jechać on nas zajedzie



kovaal - 23 gru 2009, o 21:36
haha, ja troche tez... ale zrobimy dwie grupy. wyczynową i rekreacyjną ;]



maciejn - 23 gru 2009, o 21:38
nooo to jest myśl



Gabek - 23 gru 2009, o 21:42
Trase dobierzemy do wszystkich uczestników. To też nie mają być wyścigi bo nie po to jedziemy w góry. Jedziemy robić zdjęcia i tępo poruszania trzeba do tego dopasować. Do bieszczad to mniej wiecej +-400 km w jedną stronę. Do Zakopanego ok. 180km różnica spora. Co do tego domku to trzeba wybrać miejscowość położoną możliwie jak najbliżej szlaków. Tak byśmy nie musieli tracić czasu na przejście przez jakieś niepotrzebne wsie.



maciejn - 23 gru 2009, o 21:45
no jasne ze tak

ale z 2 strony można tez ogarnąć pks albo pociągi
może wyjdzie taniej niż autem ale wątpie



dywanna - 23 gru 2009, o 21:52
ja jestem hardcorem i mogę jechać na stopa
ale za Bieszczadami też jestem..(jeszcze tam mnie nie było )



Adam - 23 gru 2009, o 22:29

a poza tym nie wiem jak ty koval ale ja z Adamem boje się w tatry jechać on nas zajedzie
lol , przy 40km przez gory (500m roznica wysokosci) sie zmeczylem



maciejn - 23 gru 2009, o 22:30
nooo mnie po czymś takim na oiom musieli by wywieść



Adam - 23 gru 2009, o 22:32

nooo mnie po czymś takim na oiom musieli by wywieść
musisz przestac palic :p

haha, ja troche tez... ale zrobimy dwie grupy. wyczynową i rekreacyjną ;]
bez poswiecenia nie ma fotek ;]

co do kosztow np w Tatrach przy ulgowym bilecie do parku jest 1.6zl na dzien
ja bym sie pisal do Tatr kolo pazdziernika, w maju nie moge



Niykt - 24 gru 2009, o 16:38
Chętnie się wybiorę w Bieszczady (tylko pomyślcie czy nie na dłużej, np 7 dni?)

albo zapiszmy się wszyscy na http://fotowarsztaty.com/index.php/Wars ... iczne.html



rrhuffy - 24 gru 2009, o 17:27

Chętnie się wybiorę w Bieszczady (tylko pomyślcie czy nie na dłużej, np 7 dni?)

albo zapiszmy się wszyscy na http://fotowarsztaty.com/index.php/Wars ... iczne.html

3 dni za 400-500zl to troche duzo



Gabek - 24 gru 2009, o 18:12

Chętnie się wybiorę w Bieszczady (tylko pomyślcie czy nie na dłużej, np 7 dni?)


Jasne wszystko jest do ustalenia. Tylko im więcej dni, tym więcej kasy na to idzie, tym mniej osób. To ostatni akurat mnie cieszy. Ja osobiści widziałbym to na max 10 osób (2 auta). Ponieważ jak będzie więcej osób to będzie ciężej nad taką grupą zapanować, wszystkim dogodzić pod względem ustalenia trasy/atrakcji a co najważniejsze z miejscem znalezienia taniego noclegu. Mało jest domków które mogą od tak przyjąć więcej jak 10 osób. Co więcej potem głupio wyjdzie... np 20 osób które mają podobne albo i takie same zdjęcia :/



Adam - 24 gru 2009, o 18:14

max 10 osób (2 auta)
jeszcze zalezy jakie to auta
ja bym obstawial 6-8 osob na 2 auta... jeszcze rzeczy itd

a co do ujec to na Babiej Gorze bylo 15 osob i nie bylo tych samych ujec

ja nie moge wtedy jechac, wiec jak cos to wezcie pod uwage, ze ktos poza Gabkiem musi byc autem jeszcze

ja sie pisze w okolicach pazdziernika na Tatry, to trenujcie ostro w tym maju to zrobimy jakeis fajne szlaki w Tatrach potem

+ wezcie jakiegos lapa + DVD + ew dyski, zeby zgrywac fotki, no chyba ze macie duuuzzzaaa karte pamieci



Blazej - 25 gru 2009, o 11:42
jak dobrze pójdzie to z maju bede miał 5 os auto do dyspozycji... ale z drugiej strony głupio tak bez szefa jechać...

a 2 poł czerwca?



Adam - 25 gru 2009, o 11:52

2 poł czerwca?
ja mam sesje do 12 lipca, a w wakacje tam nie ma co jechac na zdjecia bo jest kolejka jak do miesnego



Gabek - 25 gru 2009, o 12:01
Jeżeli nie będzie aut to można jechać komunikacją miejską, albo pociągami. Ja na pewno będę miał dostępne auto 5os.



Blazej - 25 gru 2009, o 12:03
Ja w lipcu płyne do szwecji wiec odpadam. A jakby tak jakiś weekend pod koniec kwietnia/ w maju, ale taki normalny - tylko do wydłużyć o 2dni?



gacu - 25 gru 2009, o 13:47
To bardzo zacny pomysł,
przy czym odradzam tatry bo w tym terminie jest tam naprawdę nieznośnie.

...a jeśli chodzi o śnieg w górach to tak naprzykład wyglądała Majówka 2008 na Małej Fatrze





Manchi - 26 gru 2009, o 11:32
Jestem jak najbardziej za.
Mam zaległego urlopu kilka dni więc jeśli zaklepie urlop do konca stycznia to nie będzie problemu.
Ale wyjazd max. 3dni. I bardziej rekreacyjny niż wyczynowy

Pozdrawiam



Blazej - 26 gru 2009, o 13:10
tak, ja też myślę że te 3-4 dni to tak w sam raz. I wcale nie wyczynowo!



michoj - 27 gru 2009, o 10:34
Ja bym z chęcią się wybrał ale to zależy od planowania urlopu:) w zeszłym roku fiat pracował w majówkę:(



Adam - 27 gru 2009, o 10:46

Ja bym z chęcią się wybrał ale to zależy od planowania urlopu:) w zeszłym roku fiat pracował w majówkę:(
1wszego nie moga przeciez ;]



TRIMEK - 27 gru 2009, o 11:01
obcy koncern to wszystko mogą tak im się bynajmniej wydaje
co do wyjazdu to chętnie bym jechał ale to wszystko zależy od ilości posiadanej w tym momencie kasy z czasem to nie ma problemu na chwile obecną jestem za



Gabek - 27 gru 2009, o 12:09
Co do długości pobytu to ja mogę max na 2-3 dni. Sesja letnia będzie się zbliżać i nie mogę sobie pozwolić na dłuższy weekend. Co więcej ciężko będzie mi kasę uzbierać na dłuższy pobyt. Myślę, że po 3 dniach (weekend majowy) spędzonych w górach na pieszych wędrówkach każdy będzie zmęczony. A tym którym będzie mało będą mogli zostać na dłużej na własną rękę. Prosiłbym o ankietę gdzie chcemy jechać: Tatry czy Bieszczady. Oraz proszę o głosowanie tylko osoby które poważnie myślą o tej wycieczce i są pewni na 90% że pojadą. Weźcie pod uwagę odległość gór, cenę pobytu oraz warunki do fotografowania.



przem - 28 gru 2009, o 08:40

Ja bym z chęcią się wybrał ale to zależy od planowania urlopu:) w zeszłym roku fiat pracował w majówkę:(
1wszego nie moga przeciez ;]



michoj - 28 gru 2009, o 11:47

Ja bym z chęcią się wybrał ale to zależy od planowania urlopu:) w zeszłym roku fiat pracował w majówkę:(
1wszego nie moga przeciez ;]



przem - 28 gru 2009, o 12:51
no wiesz - kiedy zakład stoi, dopiero wtedy macie czas na niezbędne naprawy - bez ryzyka zatrzymania produkcji.. co nie



Tom - 28 gru 2009, o 22:35
Witam serdecznie wszystkich forumowiczów, kurczę dużo czasu minęło odkąd ostatni raz tu zaglądałem. Tak to jest jak się nie ma sprawnego komputera i siedzi się w robocie od rana do wieczora. Widzę, że KGF rozkręciła się na dobre, sporo plenerów mnie minęło. Bardzo chętnie wybrałbym się z wami w Bieszczady ale niestety znów nie jestem w stanie się zadeklarować z wielu przyczyn (głównie brak wolnego czasu:(). Jeśli jest taka możliwość to ewentualnie podjechałbym tam osobno i najwyżej przyłączył się na jeden dzień. Chętnie bym się wybrał na taki wypad z innymi pasjonatami fotografii tym bardziej, że ostatnio to prawie w ogóle nie mam już czasu na robienie zdjęć. A co do podróży w góry to myślę, że największa frajda jest jak to ktoś już napisał na stopa, ewentualnie pociągiem (to oczywiście moje zdanie) . Jeszcze tutaj zajrzę i mam nadzieję, że coś będzie z tego wypadu.

A tak nawiasem mówiąc odkąd się zalogowałem pierwszy raz na forum było o wiele mniej forumowiczów więc tak pokrótce: Jestem Tomek i mieszkam w Chorzowie. Pozdrawiam wszystkich.



Gabek - 9 sty 2010, o 20:44
Sądząc po wypowiedziach waszych to chcemy jechać do Bieszczad. Zaciągnąłem ostatnio język u znajomej co pracowała w biurze podróży. Zna ona bardzo dobrze Bieszczady i trochę mi poopowiadała. Mamy do wyboru dwie miejscowości w których się zatrzymamy:

- Wetlina - spora wieś gdzie znajdziemy zarówno dobre karczmy przy których będziemy mogli pogadać, napić się piwa czy potańczyć
SPORA ROZDZIELCZOŚĆ!!!

Pierwsza trasa (kolor niebieski). Zaliczamy obydwie połoniny: Caryńska i Wetlińska. Chyba najbardziej znany i charakterystyczny odcinek Bieszczad. Ponoć żeby to zrobić w jeden dzień to trzeba przyspieszyć, ale jeżeli wyjdziemy o świcie to przed zachodem wrócimy. Przypominam, że połoniny wchodzą w teren parku narodowego. Odcinek linii przerywanej trzeba pokonać busem.

Druga trasa (kolor zielony). Trasa równie ciężka i równie ciekawa. Mnóstwo punktów widokowych (widać to na mapie). Kończymy podróż w Mucznym - wieczorem przy latarniach ponoć jest tam genialnie. Spory odcinek trzeba przebyć busem.

Trzecia trasa (kolor czerwony). Najkrótsza i najprostsza. Nie wyróżnia się niczym specjalnym. Cała trasa w terenie praktycznie zalesionym (minus?!). Szczyt krzemieniec jest miejscem gdzie łączą się trzy granice. Powinien być ciekawy widok na obydwie połoniny. Trasa moim zdaniem idealna na pierwszy bądź też ostatni dzień weekendu majowego.

Z ciekawostek na temat Bieszczad to dopowiem parę historii. Na owym terenie jest sporo zgliszcz po wioskach oraz tzw jednodniowych grobów. Podczas drugiej wojny światowej wioski były palone a ludzie zabijani i zakopywanie w mogiłach. Ciężko stwierdzić czy coś teraz zostało (park narodowy), ale po wojnie piwnicach zgliszcz było ponoć mnóstwo gniazd żmij (czy to bajka czy prawda ciężko stwierdzić). Prawdą jest, że występują na tamtych terenach żmije, wąż eskulap http://pl.wikipedia.org/wiki/W%C4%85%C5%BC_Eskulapa - znak na aptekach, Ryś http://pl.wikipedia.org/wiki/Ry%C5%9B czy dosłownie całe stada dziczyzny (dziki, sarny itp itd) Na temat roślin się nie wypowiadam bo się nie znam, ale na pewno będzie co fotografować (makro fotografia?!)

Połonina Wetlińska i Caryńska - trasa 1:






Bukowe Berdo/Muczne - trasa 2:






Tarnica - trasa 2:


Krzemieniec - trasa 3:



Pozostałe:


PS: Wiem, że dostane opierdol za ilość zdjęć... nie mogłem się powstrzymać. Na dniach będę się orientował co do cen noclegów. Chciałbym chociaż raz zdążyć na wschód/zachód słońca gdzieś na szczycie (takie małe marzenie)



dywanna - 9 sty 2010, o 21:09
<opierdol> !!!!!!
nie za ilość zdjęć, ale za to, że jak tam nie pojadę to się zesram i zabłądzę!!!!
tam jest PRZECUDNIEEEEEEEEEEEEEE!!!!



Blazej - 9 sty 2010, o 21:30

<opierdol> !!!!!!
nie za ilość zdjęć, ale za to, że jak tam nie pojadę to się zesram i zabłądzę!!!!
tam jest PRZECUDNIEEEEEEEEEEEEEE!!!!


obiema nogami się podpisuje - Gąbek dawaj więcej, organizujmy to ludzie i jedźmy tam - nawet jutro



dywanna - 9 sty 2010, o 21:36
piszesz stopami;>?
maaaamo, ja chcę już maj!!!



Adam - 9 sty 2010, o 21:44

<opierdol> !!!!!!
nie za ilość zdjęć, ale za to, że jak tam nie pojadę to się zesram i zabłądzę!!!!
tam jest PRZECUDNIEEEEEEEEEEEEEE!!!!

tam jak w Tatrach wyglada,
wez pieluchy lepiej!

ja bym pojechal ale w pazdzierniku najwczesniej



dywanna - 9 sty 2010, o 21:46
czyli z góry zakładasz, że nie pojadę ?
oooj nie, takiej przyjemności Wam nie zrobię



TRIMEK - 9 sty 2010, o 21:48
hmmm mi się tez wydaje ze październik listopad to dobra pora jak jest żółto i czerwono a tak w lato to tak samo jak w każdych górach dlatego bieszczady uchodzą za najpiękniejsze góry



nippon - 9 sty 2010, o 21:59

hmmm mi się tez wydaje ze październik listopad to dobra pora jak jest żółto i czerwono a tak w lato to tak samo jak w każdych górach dlatego bieszczady uchodzą za najpiękniejsze góry
Zgadza się. Już na początku tego wątku o tym pisałem. Taki wypad to na październik planować trzeba. IMHO będzie +100% do atrakcyjności widoków (vide "złota polska jesień")



Patrycjaaa - 9 sty 2010, o 22:01
ale w sumie, w ten weekend majowy też można by było zorganizować jakiś plener...
może gdzieś bliżej...? ;]



TRIMEK - 9 sty 2010, o 22:04
patrycja a kase skad se wyczarujesz
na weekend majowy jakbyśmy chcieli gdziekolwiek jechać to już trzeba rezerwacje robić bo to tak samo jak z sylwkiem



Patrycjaaa - 9 sty 2010, o 22:06
na tyle jeszcze jest czasu, że spokojnie gdzieś by się wyczarowało ;]
wiadomo, że już, bo czym wcześniej tym lepiej...



TRIMEK - 9 sty 2010, o 22:14
fajnie by było wyskoczyc w weekend majowy ale jakoś nie widzę że ludzie wyskakują np z 150zl lub 200 za te 3 dni a przypuszczam że będzie i drożej



Gabek - 9 sty 2010, o 23:04

fajnie by było wyskoczyc w weekend majowy ale jakoś nie widzę że ludzie wyskakują np z 150zl lub 200 za te 3 dni a przypuszczam że będzie i drożej
do weekendu majowego jest 5 miesiecy. Nie wierze ze fotografowie którzy wydają setki na sprzęt nie uzbierają 150 zł w ciagu 5 miesięcy.


tam jak w Tatrach wyglada
od kiedy w tatrach są połoniny?


hmmm mi się tez wydaje ze październik listopad to dobra pora jak jest żółto i czerwono a tak w lato to tak samo jak w każdych górach dlatego bieszczady uchodzą za najpiękniejsze góry
Maj to nie lato(wczesna wiosna w górach). Wszystko kwitnie i będzie kolorowo.



Adam - 9 sty 2010, o 23:07

tam jak w Tatrach wyglada
od kiedy w tatrach są połoniny?



Gabek - 9 sty 2010, o 23:16

tam jak w Tatrach wyglada
od kiedy w tatrach są połoniny?



Gabek - 10 sty 2010, o 15:17

Z ciekawostek na temat Bieszczad to dopowiem parę historii. Na owym terenie jest sporo zgliszcz po wioskach oraz tzw jednodniowych grobów. Podczas drugiej wojny światowej wioski były palone a ludzie zabijani i zakopywanie w mogiłach. Ciężko stwierdzić czy coś teraz zostało (park narodowy), ale po wojnie piwnicach zgliszcz było ponoć mnóstwo gniazd żmij (czy to bajka czy prawda ciężko stwierdzić).


Jak na zawołanie ostatnio na wykopie: http://maddogowo.cba.pl/bieszczadzki_los.html



Gabek - 11 sty 2010, o 11:52
Pierwszy rekonesans. Znalazłem 4 miejsca noclegowe w Ustrzykach Górnych. Na razie zadzwoniłem do dwóch (reszta nie odbiera, zadzwonię później). Wypytałem się o chyba najważniejsze rzeczy. Obliczyłem też koszty transportu. Oto co się dowiedziałem:



Obliczyłem ile wyjdzie transport u mnie w aucie. Odległość w obie strony to ok 740km.
5 osób --- 35zł
4 osoby --- 45zł
Jeżeli będziemy podróżować busami po samych bieszczadach trzeba doliczyć niecałe 20 zł na bliety.
Krótko reasumując. W jak na razie w najlepszym przypadku cały plener wyjdzie: 115zł; w najgorszym: 129zł. Do tego trzeba doliczyć prowiant we własnym zakresie.

edit:
Żeby uzbierać taką kwotę pieniędzy wystarczy iść na 3 dni do pracy jako rozdawacz ulotek.



nippon - 11 sty 2010, o 16:18
Gabek... co to znaczy "os/h". Bo jak to jest hotel na minuty , to nie ma bata, żebym tam jechał



Patrycjaaa - 11 sty 2010, o 16:29

Bo jak to jest hotel na minuty
hahaha nie mogę... tam będzie trzeba płacić za każdą godzinkę spędzoną ?!

co to znaczy "os/h"
no, osoba na godzinę hmmm...



maciejn - 11 sty 2010, o 16:35
no to jest cennik jak byśmy jakąś panienkę chcieli
30zl za godzinę:)



Gabek - 11 sty 2010, o 16:36

Gabek... co to znaczy "os/h". Bo jak to jest hotel na minuty , to nie ma bata, żebym tam jechał

Otóż już rozwiewam Twoje wątpliwości. Oczywiście powinno być: zł os/dobę (30 zł na osobę na dobę). Przepraszam za błąd



Adam - 11 sty 2010, o 16:38

Gabek... co to znaczy "os/h". Bo jak to jest hotel na minuty , to nie ma bata, żebym tam jechał
taki trick, myslisz 32m a rachunek na 32*24=768/doba



Jellyfish - 16 sty 2010, o 19:03
Dopisuję się do grona chętnych w Bieszczady



zlepekLiter - 17 sty 2010, o 11:54
Ja jestem wstępnie zainteresowany.



Gabek - 6 lut 2010, o 10:44
Krótkie podsumowanie i odświeżenie tematu.
Wyjazd na weekend majowy. Najprawdopodobniej wyjdziemy w nocy 30 kwietnia by nie tracić weekendu. W aucie mam jeszcze wolne dwa miejsca. Jeżeli będzie dużo chętnych osób a za mało aut (sądząc po waszych reakcjach nie będzie zbyt dużo chętnych) to możemy jechać pociągiem. Wyjazd o takiej godzinie by być na miejscu koło 6:00. Zatrzymujemy się w Ustrzykach Górnych. Zostajemy tam na dwa noclegi. Cena jednej doby na jedną osobę to 30 zł:

Cena za paliwo w obie strony u mnie w aucie to ok 35 zł. Prowiant we własnym zakresie. Po przyjeździe każdy robi co chce i idzie gdzie chce. Ja rzuciłem propozycje trasy:
viewtopic.php?f=3&t=879&start=30#p10945
Miejsca noclegowe rezerwujemy 15 marca. Potwierdzenie rezerwacji jest poprzez wpłacenie bezzwrotnej zaliczki. Jeżeli ktoś ma jeszcze jakieś pytania to proszę pisać. Czekam do 10 marca na deklaracje ostateczną osób chętnych.



TRIMEK - 6 lut 2010, o 11:08
pytanie sie nasowa 1 czy beda jeszcze miejsca na majowke bo jak w 2 lata temu chcialem jechac to juz pod koniec lutego nie bylo wolnych miejsc
wrazieczego jam sie pisze plus 2 polowka czyli 2 osoby (jak ci pasuje to mozemy jechac w tym samym skladzie co do pilska)



Gabek - 6 lut 2010, o 11:15

pytanie sie nasowa 1 czy beda jeszcze miejsca na majowke bo jak w 2 lata temu chcialem jechac to juz pod koniec lutego nie bylo wolnych miejsc
wrazieczego jam sie pisze plus 2 polowka czyli 2 osoby (jak ci pasuje to mozemy jechac w tym samym skladzie co do pilska)


Mi to jak najbardziej pasuje. Dzwoniłem do tamtych kwater i pytałem się do kiedy trzeba się zadeklarować, że się wynajmuje pokój/pokoje. Zwykle odpowiedzi brzmiały, że ludzie zaczynają się deklarować i rezerwować miejsca pod koniec lutego. Jeżeli dwa tygodnie później w marcu już nie będzie miejsc w ustrzykach górnych, zawsze możemy znaleźć inny w wsi sąsiedniej. Myślę, że nie powinno być problemu.
Co do innego środka transportu to przed chwilą się rozejrzałem. Jednym ze sposobów dostania się na miejsce bez aut jest:
Pociąg: katowice->rzeszów głowny
PKS: rzeszów głowny->ustrzyki górne (cena biletu ulgowego w jedną strone to 15:60)



Adam - 6 lut 2010, o 16:05

Pociąg: katowice->rzeszów głowny
PKS: rzeszów głowny->ustrzyki górne (cena biletu ulgowego w jedną strone to 15:60)

chyba bardziej sie Wam autem oplaca, nie mowiac ze wygodniej



Gabek - 6 lut 2010, o 16:52
Taniej wyjdzie autem, ale za to w pociągu możemy się wyspać (szczególnie kierowca) i być pełni sił rano do marszu.



rysiekp17 - 7 lut 2010, o 11:39
Pochodzę z Bieszczad (Sanoka) więc piszę się na wyjazd ale pewnie na jeden dzień bo czasem trzeba dom odwiedzić chyba że dziewczyna też jechałaby to może na dwa. Jeszcze dam wam znać.
Ps. Dziewczyna ma agroturystykę tyle że w Pakoszówce



Gabek - 7 lut 2010, o 12:36
serdecznie zapraszamy



Gabek - 13 lut 2010, o 10:55
Ostatnio na wykopie:
http://www.wykop.pl/ramka/299027/letnie ... -chwalicie



Adam - 13 lut 2010, o 11:22
przebajerowane HDR/DRI z jakims zlym balansem bieli, przez to tyle tego brazu na fotkach w dzien,
wierze, ze luzem zrobicie lepsze zdjecia



Gabek - 15 mar 2010, o 13:58
Data 1-3 maj stoi pod znakiem zapytania. Zima jak na razie nie odpuszcza. Padła propozycja poczekania do końca marca. Zobaczymy czy wiosna przyjdzie do tego czasu



Adam - 15 mar 2010, o 15:59
przyjdzie wtedy kiedy ma przyjsc, za 2 tygodnie juz bedzie wiosennie

Data 1-3 maj stoi pod znakiem zapytania. Zima jak na razie nie odpuszcza.
myslisz ze bedzie snieg w maju?



Szczupic - 15 mar 2010, o 16:04

przyjdzie wtedy kiedy ma przyjsc, za 2 tygodnie juz bedzie wiosennie
Data 1-3 maj stoi pod znakiem zapytania. Zima jak na razie nie odpuszcza.

myslisz ze bedzie snieg w maju?



Adam - 15 mar 2010, o 16:11
w wysokich gorach jest zawsze snieg, ale watpie zeby ta ekipa tam dotarla



Gabek - 15 mar 2010, o 18:28
Nie wiem czy będzie śnieg. Pewnie nie, ale nie o to tu chodzi. Chciałbym, żeby było już trochę zielono żeby fotki ładne wyszły



Adam - 15 mar 2010, o 19:55

Nie wiem czy będzie śnieg. Pewnie nie, ale nie o to tu chodzi. Chciałbym, żeby było już trochę zielono żeby fotki ładne wyszły
to w maju na bank bedzie



koala - 15 mar 2010, o 21:59
Muszę ten wątek mieć zawsze na pod ręką



Gabek - 16 mar 2010, o 09:07
Ja bym prosił o ostateczne deklarowanie osób. Jak na razie na pewno jedzie:
@Jellyfish
@zlepekLiter
+ 2 moich znajomych.

resztę proszę o ponowne potwierdzenie swojej obecności plus opisanie swoich możliwości transportu.



TRIMEK - 12 kwi 2010, o 14:18
i co z ta majowka znowu niewypal
widac jak sie bawi spolecznosc KGF



Gabek - 12 kwi 2010, o 15:22
Ja tam jadę, mam auto pełne. Czekałem wystarczająco długo na potwierdzenie obecności ludzi KGF i się nie doczekałem. Kwatery mamy już zarezerwowane.



Adam - 12 kwi 2010, o 16:26

i co z ta majowka znowu niewypal
widac jak sie bawi spolecznosc KGF


Ja tam jadę, mam auto pełne. Czekałem wystarczająco długo na potwierdzenie obecności ludzi KGF i się nie doczekałem. Kwatery mamy już zarezerwowane.
normalne, wszyscy sie pisza, a potem jak przychodzi co do czego to juz nie,
rozumiem, ze moze cos sporadycznie wypasc, ale zawsze, no doslownie w 90% przypadkow tak jest ze sie pisza, a potem jak co do czego przychodzi to 0 reakcji, tak samo z koszulkami, maskami i wszystkim innym bylo, szkoda czasu po prostu , najzabawniejsze ze na fotowarsztatach z PM ludzie za gruba kase na takie cos jezdza chetnie, hehe, taka Polska, robienie czegos za free nie ma zupelnie sensu

Gabek, milego wypadu, ja jak pisalem pare miesiecy temu, nie bede mogl i nic sie nie zmienilo, a chetnie bym pojechal, moze za rok

| | | | >

© design by e-nordstrom