ďťż
Matura 2007





xlow - Pt maja 04, 2007 2:45 pm
" />Myślę że w tym roku najbardziej graną kartą w deckach maturzystów będzie Amnesia . Jak wam poszedł polski?? Jesteście przygotowani na inne przedmioty?? Moja matura dopiero za 2 lata . Powodzenia maturzyści!!!




Lugo33 - Pt maja 04, 2007 3:57 pm
" />Tematy były dość proste a mi szczególnie przypasował ten odnośnie "Dziadów" Mickiewicza. Tekst publicystyczny tez nie był super trudny, więc nie było źle. Teraz jeszcze tylko niemiecki rozszerzony i matma również rozszerzona.



Maszq - Pt maja 04, 2007 4:15 pm
" />chwyciłem dziady, na lekcjach mieliśmy je tak wyłożone, że teraz człowiek naprawde wiele pamiętał. tekst dość dziwny.
50% będzie, ale polak akurat mnie wogole nie obchodzi. najwazniejsza dla mnie będzie matma



NAAPIER - Pt maja 04, 2007 4:50 pm
" />hmm powiem tak tekst przedwiosnia wogole do mnie nie przemawiał... nienawidze tej lektury granica ujdzie za to dziady to to na co liczyłem
ogolnie romantyzm to moj ulubiony przerywnik epokowy
takze po obczajeniu dziadów nawet nie zagladałem do 2 tematu.... i jakos poleciało:)
co do tekstu czytanego to hmmm z tego co sprawdzałem w necie dzis to tak 14-16pkt/20 wiec 30% sie uzbiera osobiscie licze na 50-60%
co do innych przedmiotów to angielskiego nie da sie oblac jedyne co człowieka moze stresowac to prezentacja z polskiego




spectre - Pt maja 04, 2007 5:32 pm
" />Zasadniczo sprawdza się mój przepis na maturę z polskiego sprzed 5 lat:
naum się romantyzmu, a w szczególności jak najwięcej o bohaterze romantycznym i to wystarczy, bo z niego coś na 100% będzie. A jak nie będzie, to pewnie będzie coś, co pozwala do niego nawiązać (-:



Maszq - Pt maja 04, 2007 5:52 pm
" />Napier: 14-16pkt/20 wiec 30% sie uzbiera

No, chyba 0 masz z tego czytania ze zrozumieniem skoro jak byk na 1 stronie stało że 20 za 1 część jest i 50 za drugą XD XD XD

dla niekumatych: matura była na 70 puntków, nie mnożymy razy 2 tylko razy 1,43 co nie jest takim korzystnym przelicznikiem.
oznacza to tyle samo co jeżeli masz 0 puntków z wypracowania to nie zdajesz matury bez romana.



NAAPIER - Pt maja 04, 2007 8:11 pm
" />maszq wybacz ze jestem taki !@#$%^ a ty taki fajny chodzilo mi o 14-16/20 z czesci 1 ktora byla na 20 pkt.... prawda no to fajnie
dla niekumatego maszqa nie kazdy jest taki niekumaty jak ty



Maszq - Pt maja 04, 2007 8:35 pm
" />14-16pkt/20 wiec 30% sie uzbiera

z tego zdania wynikało mi co innego ;p

dobra, za dużo matur, peace :>



NAAPIER - Pt maja 04, 2007 9:17 pm
" />ale wczesniej masz napisane :

co do tekstu czytanego to hmmm z tego co sprawdzałem w necie

tak wiec chyba jasne ze chodzi o czytanie ze zrozumieniem :) wiec czytaj ze zrozumieniem tekst dotyczaczy czytania ze zrozumieniem



Varquez_87 - Pn maja 07, 2007 3:01 pm
" />Z angola ze słuchania i czytania tekstu na podstawie 30/35 więc nie jest źle, zobaczymy jak ocenią list i zaprosznie. Polski jak patrzyłem też nie jest źle. Teraz czas na gegre, mate i ustne

btw. pomyślcie jakby fajnie wyglądała matura jakby można w niej stosować magica:
* dostajesz arkusz z zadaniami i na początku tury (egzaminu) rzucasz Cabal Therapy mówiąc (na egzaminie z maty) np. wielomiany ;]
* dostajesz arkusz, patrzysz pytania i robisz mulligana - dostajesz nowy arkusz z innymi pytaniami i o jedno pytanie więcej ;]
* rzucasz spela na nauczycieli zmieniając ich typ na wall (tracą classwalking) ;]
itp, itd. Ciekawie by było



Adryt - Pn maja 07, 2007 4:02 pm
" />I przydałoby się to nie tylko na maturze, ale też na wszystkich pozostałych testach, egzaminach itd. którymi karcą nauczyciele...



mix-93 - Pn maja 07, 2007 5:02 pm
" />Oj tak a Damnation niszczyłoby zamiast krity nauczycieli

Ha, naszczęście do mojej matury jeeszcze duuużo czasu.



Adryt - Pn maja 07, 2007 5:57 pm
" />Ja to będę zazdrościł maturzystom, którzy będą już "po" i do tego zdadzą.



Lord - Wt maja 08, 2007 11:31 am
" />Meeen, myślałem, że matura to coś trudniejszego, a tu polski podstawowy na ok 50-60% (chciałem po prostu zdać), angielski rozszerzony poniżej 93% nie będzie.
Wcale nie taki diabeł straszny jak go malują

Widzę, że zabiłem ten topic
Polski ustny - 100% ... 20/20 pkt ;]



Troll40 - Śr maja 09, 2007 8:13 pm
" />zobaczyłem temat w ostatnich postach i się nie powstzymałem

Polski trudno wyczuć, nei sprawdzam dopóki się oficjalny moduł nie pokaże - pisałem temat o Pani Bovary i Republice Marzeń bo ja pisałem rozszerzony ;p tekst mi chyba nieźle poszedł, powinno być między 50-75 % ale to zawsze niepewne z tym polskim :/

Angielski - 88 a możliwe że i 94% cholerna kaszląca członkini komisji, 2-4% ze słuchanek przez jej flegmę z kumplem straciliśmy

bo piszemy dwaj sami na sali - na komputerach bo jesteśmy dysgraficy xD

a WOS... ciężko wyczuć, nie była łatwa tegoroczna maturka, nie była przynajmniej mi nie przypasowała ale powyżej 60% się mierzę a to już do przełknięcia

kurcze za tydzień historia :/ idę ryć ;p



$uchy - Śr maja 09, 2007 9:09 pm
" />o kurde, a myślałem, że tylko ja jestem vipem i piszę na kompie w oddzielnej sali...brakuje tylko drinków z cytrynką w szklance z małą parasolką



kacos - Śr maja 09, 2007 9:25 pm
" />
">o kurde, a myślałem, że tylko ja jestem vipem i piszę na kompie w oddzielnej sali...

To tak mozna? Co trzeba zrobic/miec aby w ten sposob pisac?



Radziu - Cz maja 10, 2007 7:23 am
" />kacos: no trzeba byc vipem ;]

a tak swoja droga czym tu sie przejmowac odnosnie matur? macie romana, wiec co Wam na studia niepotrzebne mozna po prostu olac. Jakbym byl rocznikiem giertychowskim to bym na Polski nie uczyl sie wogole i byloby luz, a tak musialem siedziec a chyba z pol godziny nad streszczeniami zeby zapracowac na te 74%...... ;p

Wogole, jak to teraz licza na uczelniach pokroju AGH/SGH? Sa teraz jakies testy wstepne czy dalej tylko ten nic nie wart kawalek papieru zwany matura?



Chmiela - Cz maja 10, 2007 8:58 am
" />
">Wogole, jak to teraz licza na uczelniach pokroju AGH/SGH? Sa teraz jakies testy wstepne czy dalej tylko ten nic nie wart kawalek papieru zwany matura?

eghm eghm może i nic nie warty ale to aktualnie jedyny egzamin wstepny przed pojsciem na uczelnie wyższą musiały się do tego podporządkować wszystkie uczelnie a na SGH wiem że progi pktowe są dość spore.
matura ta ma nad starą przewagę taką, że jest ujednolicona w całym kraju, wyniki zeszłoroczne pokazały jaki jest poziom 30% uczniów, którzy nie zdali matury..... przy starej maturze zdawało 98% a istniały wtedy różnice pozniomów egzaminów między szkołami....

podsumowując: aktualna matura może i jest ogólnie prostsza, ale nie znaczy banalna, za nie pozwala na zdawanie osób, które są lubiane przez nauczycielu lub których nauczyciele chcą się pozbyć dając im 2....

PS. sprawdź sobie progi pktowe WAT'u i zastanów sie czy byłbyś w stanie zdobyć z rozszerzonej fizyki i matematyki wyniki rzędu 94% (nie interesuje mnie czy aktualnie studiujesz/pracujesz) to naprawde nie jest już takie proste

pozdro



ma_trix - Cz maja 10, 2007 11:08 am
" />Itam, polski był dość łatwy, tylko jak zwykle są problemy z "co układający pytania miał na myśli":]
Pisałem o matkach i wychodzi na to, ze nawet wstrzeliłem się w klucz (wnioskuję na podstawie wywiadu z jakimś dupkiem z MENu - mówił, ze trzeba było zaakcentować stosunki MATKA -> syn w Przedwiośniu i CÓRKA -> matka w Granicy).

Angielski był dość prosty, tylko jak zwykle pokopałem gramatykę:P Liczę na jakieś 85-88%

Teraz tylko matma rozszerzona w poniedziałek, potem angielski ustny, polski ustny i fizyka rozszerzona w piątek następny... Życzcie mi szczęścia, bo juz nie mogę się fizyki uczyć:) Jak widzę vafdemecum maturalne: Fizyka to mnie zbiera sie na wymioty:]



Lord - Cz maja 10, 2007 12:30 pm
" />ma-trix widzę, że zdajemy to samo ;]



Lugo33 - Cz maja 10, 2007 12:57 pm
" />Ja jestem już po podstawowym polskim i rozszerzonym niemieckim. Zostaje mi tylko rozszerzona matma i ustne.



ma_trix - Cz maja 10, 2007 4:03 pm
" />Ano, najwidoczniej, Lord:)
Czego się boisz bardziej matmy czy fizyki? Ja fizyki... I na 500% będzie na maturze obwód RLC i obliczanie przesunięcia fazowego:D Czyli to czego jeszcze nie umiem na blachę:P



Troll40 - Cz maja 10, 2007 7:30 pm
" />Sciśłowcy a fuj xD

Kacos - orzeczenie/opinia odpowiedniej dla Twojego miejsa zamieszkania Publicznej Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej przedstawione szkole do 30 września roku maturalnego, następnie w ciąu tego roku trzeba się zgadać z pedagogiem i jeśli w opinii miałes zalecenie by pozwolili Ci pisac na kompie ze względu na dysleksję przestrzenną (TYLKO przestrzenna czyli manualna uprawnia) to wypełniasz podanie i oke Ci umożliwia pisanie na kompie. Jednak jeśli nie masz faktycznie dysgrafii to nei polecam Ci załatwiania sobie tego po kumotersku - wcale tak fajnie się nie pisze, oczy bolą, trzeba latać potwierdzać w dokumentach że zatwiedzasz kompa do matury (dzień przed polskim siedziałem w szkole 4 godziny bez sensu...)
rozpisałem się

Swoją droga jakie macie tematy na ustny polski?

Mój : "rozwój polskiej literatury fantastycznej w dwudziestym i dwudziestym pierwszym wieku, omów na wybranych przykładach" - oczywiście własny



Lugo33 - Cz maja 10, 2007 8:27 pm
" />"Różne znaczenia snu w Bibli i mitologii. Omów na podstawie wybranych utworów" - a my wymyślać nie mogliśmy, a jakby się dalo, to bym wziął: "Romantyczna powieść gotycka, a współczesna literatura grozy. Umów na podstawie wybranych utworów literackich."

A poza tym Trollu, co masz do ścisłowców? Może nam się zrobić po prostu przykro .



$uchy - Cz maja 10, 2007 9:20 pm
" />Troll ja tam nie miałem żadnych problemów, po prostu musiałem przedłużyć to orzeczenie a potem tylko podanie złożyć, że chce na kompie. dzień przed maturą z polaka to wódkę piłem a nie w szkole siedziałem na kompie też mi się wygodniej pisze poza tym normalnie bym takich długich prac nie napisał (z polaka 7 stron, z wosu 10)

ścisłowcy sux humaniści(?) rox nie uważam się zbytnio za humanistę(ale co innego wstawić?), po prostu zdaje maturę z wosu i histy...

eee Lugo jak to nie mogliście wymyślać własnych tematów?



Zygi - Cz maja 10, 2007 9:52 pm
" />Ja na razie po Polskim rozszerzonym temat o porównaniu Prowincji ;] i angolu podstawowym ;] (Bo nienawidze gramatyki... nawet jakoś znośnie chyba obie poszły ;] Jutro biologia rozszerzona lece na farta ;] a 16 chemia rozszerzona ale na nia to jestem obkuty ;] A tak tylko jeszcze 22 -24 ustne i finito... a temat mam wesoły na ustną ;] Motyw szatana w literaturze i sztuce, dałem dla jaj nie sądziłem że przejdzie a tu bach ;D



Ultor - Cz maja 10, 2007 10:23 pm
" />
">"Różne znaczenia snu w Bibli i mitologii. Omów na podstawie wybranych utworów" - a my wymyślać nie mogliśmy, a jakby się dalo, to bym wziął: "Romantyczna powieść gotycka, a współczesna literatura grozy. Umów na podstawie wybranych utworów literakich.

Dało się, tylko trzeba było wczesniej sporo zgłosic temat ty nie miales szans, jak w Reichu byłeś



Lord - Pt maja 11, 2007 5:35 am
" />Czyżby nasi humaniści mieli kompleksy? :>

ma_trix : Zbytnio się nie boję ani jednego ani drugiego. Są jednak działy, na które nie chcę trafić z matmy np. nie chcę rachunku prawdopodobieństwa, choć wiem, że będzie (zawsze jest). Z fizyki nie lubię elektrostatyki, te wszystkie ładunki, natężenia bleee... Za to chciałbym jak najwięcej astronomii na fizyce, dzięki niej właśnie mam 6 na świadectwie a na matmę poproszę dużo analizy matematycznej, tutaj także dzięki niej mam 6 z matmy

Btw, uwierzcie mi, że picie między maturami nie jest dobrym pomysłem ... mam potężnego kaca ...



Lugo33 - Pt maja 11, 2007 6:39 am
" />To jest ból. Wróciłem w lipcu i musiał brać temat już z listy, a tak chciałem oprzeć się na Lovecrafcie . A humaniści, humaniści... hmmyyyyy.....
Jak to powiedziała moja nauczycielka od matematyki (do Ultora: pani Kasia), dzisiaj to humaniści są osobami, które nic nie umieją i sobie wmówiły, że są humanistami. To nie to, co ścisłowcy. Wy nawet nie wiecie, jak wyznzaczyć dziedzinę funkcji: f(x)=pierwiastek z logarytmu o podstawie z x do kwadratu -1 liczby 2 do potęgi (x-2) - 4x, a to są jedne z największych banałów na maturze. Wymaga tylko pora założeń, co nie stanowi większego problemu.
A z rozszerzonego niemca to mam na pewno 23 punkty na 27 z drugiego arkusza i teraz czekam, jak ocenią pierwszy arkusz (opowiadania człowiek sobie w necie nie sprawdzi :<).

A co do picia między maturami: niczego mocniejszego niż piwo nie ryzykuję, żeby nie nabawić się żadnego zatrucia, lub kaca, bo to nie jest potem śmieszne. Nie będzie się dało skoncetrować i punkty polecą i wymarzona uczeelnia zostanie tylko i wyłącznie w sferze marzeń.

A gdzie chcecie później iść? Ja składam papiery na AGH, Politechnikę Śląską i jeszcze na jedną, ale się jeszcze nie zdecydowałem na co. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze .



Lord - Pt maja 11, 2007 9:33 am
" />Ja tam idę na Manchester, jeśli Bóg da i będę miał 85% z matmy i z fizyki ;]
A studiować chcę "Physics with Astrophysics".



Troll40 - Pt maja 11, 2007 9:35 am
" />
"> f(x)=pierwiastek z logarytmu o podstawie z x do kwadratu -1 liczby 2 do potęgi (x-2) - 4x
powiem Ci więcej Lugo - ja nawet nie rozumiem co to znaczy niemniej nie uważam abym nic nie umiał - a ten komentarz odnośnie ścisłowców to przecież żarcik był, chciałem uzmysłowić szerokiej publica że czuję się osamotniony, bez Suchego byłbym rodzynkiem humanistycznym w tym towarzystwie ;p

Gdzie chcę później iść? Wrocław docelowo, politologia, socjologia, może prawo? w sumie najbardziej mnie kusi ta politologia



siepacz - Pt maja 11, 2007 10:04 am
" />No, polski to rozgrzewka, miałem zdać i chyba zdałem.
Na angolu byłoby świetnie, pod 90, ale oczywiście mam pracę nie na temat (o Polakach pracujących w Anglii ), więc będzie ciut ponad 50.
Ustne skończyłem, rozgrzewka więc też już się skończyła w sumie, została już tylko święta trójca - matma, fiza, infa. Ogólnie to nie wiem, w sumie powinno być nieźle, ale zrobienie tej matmy na 90 i fizy na 70 jednak jest dość stresujące, pożyjemy zobaczymy
A wybieram się na PW na elektronikę czy informatykę, awaryjnie - AGH, bardzo awaryjnie - Toruń.



Gooz - Pt maja 11, 2007 10:30 am
" />
">AGH, bardzo awaryjnie - Toruń.

Ojciec Tadeusz?



Lugo33 - Pt maja 11, 2007 10:35 am
" />
"> f(x)=pierwiastek z logarytmu o podstawie z x do kwadratu -1 liczby 2 do potęgi (x-2) - 4x
powiem Ci więcej Lugo - ja nawet nie rozumiem co to znaczy niemniej nie uważam abym nic nie umiał - a ten komentarz odnośnie ścisłowców to przecież żarcik był, chciałem uzmysłowić szerokiej publica że czuję się osamotniony
Spoko, funkcja wykładnicza i logarytmy uczone są jedynie na rozszerzeniu. A odnośnie humanistów też to był żarcik, więc żeby mikt się nie obrażał przypadkiem xD.

A co masz, Gooz, do tatusia Tadzia?



Gooz - Pt maja 11, 2007 10:43 am
" />
">A co masz, Gooz, do tatusia Tadzia?

Nic, zabiłbym go łyżką stołową jak bym go spotkał, nie chce pisać czemu.



Lynx33 - Pt maja 11, 2007 4:00 pm
" />"Wyższość umysłów ścisłych nad humanistami, omów na podstawie kilku wybranych dzieł literackich"

A tak w ogóle to ja też jestem "humanistą" i żeby było śmieszniej to wolałbym być ścisłowcem Jest taka mała smutna prawda że 3,9% bezrobotnych z wyższym wykształceniem w Polsce to właśnie "humaniści"...

Trol: Co mówi politolog który nie ma pracy do tego który ją ma? "Poproszę hot-doga"

Polski (podstawa) tak sobie (60%-70%??) strasznie nie fajnie w kontekście mojego "humanizmu". Angielski (podstawa) bez błędów w zamkniętych, możliwe że 100%. WOS (rozszerzony) tak jak pisał Troll był raczej trudny, nie wiem jak to będzie. Jeszcze tylko rozszerzona Historia...

A z ustnych zarówno z Polskiego jak i dzisiaj przed paroma godzinami z angielskiego było po 100% i w sumie chyba ciężko mieć co innego (może przesadzam w euforii:D).



Lord - Pt maja 11, 2007 5:06 pm
" />
">A tak w ogóle to ja też jestem "humanistą"
Mogłeś tego nie pisać : P=


">i żeby było śmieszniej to wolałbym być ścisłowcem
Dobra, zrehabilitowałeś się : ]=


">Trol: Co mówi politolog który ma pracę do tego który jej nie ma? "Poproszę hot-doga"
Ale tutaj zaliczyłem zgon po pachy xD=



Lynx33 - Pt maja 11, 2007 8:23 pm
" />
">Lynx33 napisał:
Trol: Co mówi politolog który ma pracę do tego który jej nie ma? "Poproszę hot-doga"

Ale tutaj zaliczyłem zgon po pachy xD=


No ja też bo ma być oczywiście odwrotnie Zaraz editne. A ten dowcip to taki ospis tzw. rzeczywiśtości w pigółce.



Troll40 - Pt maja 11, 2007 10:25 pm
" />Widzicie Panowie ja mam znacząco wyższe aspiracje - moim zawodowym minimum życiowym ma być zadaszony bazar a w najodważniejszych marzeniach ukazuje mi się posada w cieplutkim osiedlowym spożywczaku (ahhh te utopijne miraże)

a btw dowcip z hotdogami ownz

de facto na szczeście nie jest aż tak tragicznie jak się sądzi Panowie, to jest klasyczny stereotyp, a ja z tak zdaną maturą nie mam i tak jakichś bardziej perspektywicznych zawodów na oku. A innej matury już po prostu nie zdołam zdawać ;p



siepacz - So maja 12, 2007 6:44 am
" />Gooz - Kopernik, nie Rydzyk Choć mój wujek się dokształcał w tej jego uczelni i z tego co mówił, po pierwsze - źle nie jest no i po drugie - jest całkowicie i absolutnie laicka.



Sihill - N maja 13, 2007 12:27 pm
" />czemu nie pijecie przed maturami? w dzien matury pisemnej z polskiego kumpel mial urodziny to sie spotkalismy o 7dmej i w parku pieprznelismy 0.7 na 4... ale pozniej wena byla na rozszerzeniu :P... kazdego wieczoru po maturce albo przed maturka (dzien wczesniej) szla flaszka... jedynym wyjatkiem byly 2 wieczory przed matura ustna z polskiego, gdyz 2 dni przed deadline zaczalem pisac prace a w nocy pomiedzy 1 dniem przed a dniem deadline konczylem ja pisac (zakonczenie napisalem 20 minut przed wejsciem na egzamin) - 80%



Wiggles - N maja 13, 2007 6:19 pm
" />Siepacz- widze ze kolejny mod na AGH bedzie ?:)



Maszq - N maja 13, 2007 11:47 pm
" />nieno !@#$%^ komar w nocy mnie !@#$%^ł na obu rękach i spać nie mogę. żebym tylko tak na maturze sie nie musiał drapać bo za !@#$%^ nie będę mógł się skupić. ale jestem .... !@#$%^.

edit 4:20
byłem czujny i dorwałem !@#$%^

czy ja której przedmaturalnej nocy wogóle na spokojnie się będę mógł wyspać?????????
przed polakiem chodziłem jak na bateryjkach od 3:10 w nocy
przed ustnym polakiem obudziłem się w północy
no dobra, angol mi zwisał, wyspałem się
a dzisiaj pieprzony komar! nogi z dupy powyrywałbym wszystkim komarom. jeszcze !@#$%^ miał mało mojej krwi w sobie i jak się uczepił na 1 nadgarstku to chyba niewiele posiorbał sobie bo mu mało było i znalazł sobie dogodną żyłkę na drugim. swędzi !@#$%^...



Troll40 - Pn maja 14, 2007 10:54 am
" />Maszq - rozbiłeś mnie na atomy po prostu xD pdoobno trudna była matematyka, oba poziomy...



Maszq - Pn maja 14, 2007 11:22 am
" />też tak teraz czytam w necie że tak było, ale na auli gdzie ja siedziałem i pytałem znajomych to zazwyczaj albo nie mieli zadania z wielomianem albo tak jak i ja zadania z trójkątem na paraboli. ogółem jak dla mnie possałem. nie uwzględniając odejmowania punktów we wszystkich zadaniach które zrobiłem i zakładając że za rysunek i pewne obliczenia do trójkąta to mam około 90%. nie zdziwie się jak poucinają mi za błędy do dołu, ale jak na razie moje odpowiedzi wydają się zgadzać.
vel forum gazeta.pl dział matura - matma.



Lugo33 - Pn maja 14, 2007 11:58 am
" />Ja też miałem problem z wielomianem i trójkątem na paraboli, ale reszta bez większych kłopotów. Liczę na jakieś 80%.



Maszq - Pn maja 14, 2007 1:00 pm
" />chyba można maturzystów z matmy podzielić na 3 grupy:

ci co mieli ogromne problemy/ ci co mieli problemy z (parabola v wielomian)/siepacz i reszta która nie miała problemów z niczym



siepacz - Pn maja 14, 2007 1:59 pm
" />Nie no, źle nie było. Nie wiem jak można narzekać, jeśli na całej maturze są tylko 3 trudne zadania (uznaję równanie z parametrem jako trudne - dużo liczenia = w pizdu okazji do zrobienia błędu choć sam sposób rozwiązania dość oczywisty). Nad głupim trójkątem i wielomianem spędziłem po ponad pół godziny na każde ale w końcu powychodziły (przy trójkącie cały brudnopis zapisałem błędami obliczeniowymi, bo robienie błędów to moja specjalność ). W ogóle to człowiek, co ów zadanie z wielomianem wymyślił musiał mieć nasrane we łbie - bo nie trzeba nic umieć, tylko qrde mieć dużo czasu z reszty matury. Mi trochę zostało, to wziąłem se ołówek i gumkę i po prostu wyłączałem na pałę...
Ale ogólnie nie jest źle.



Maszq - Pn maja 14, 2007 2:05 pm
" />ja miałem breche jak 4 linijki modyfikowałem schemat hornera żeby powyliczać ten wielomian do postaci iloczynowej :3

potem zostawiłem układ 4 równań

potem przepisałem to na 4 cm wysokości brudnopisu i stwierdziłem że bd=-1 i naleza do C to b=1 d=-1 i dalej poszło jak z Górki.

ale liczenie tego kurewskiego trójkąta metodą wektorowo-odległościową sobie nie wybacze... szczególnie że zaczęłem układ równań z tangensem i prostą przechodzącą przez wierzchołek C przecinającą OX pod kątem 60st...



Troll40 - Pn maja 14, 2007 3:47 pm
" />o geez, ja nie rozumiem o czym Wy piszecie XD rozumiem równanie i jestem z siebie dumny, a tu parametr, wektorowo odległościowa metoda... tangens rozumiem a potem juz nie...



Gooz - Pn maja 14, 2007 3:54 pm
" />Troll nie stresuj się, ja też tego nie rozumiem, teraz na studiach używam cyferek do pisania 1,2,3 punktami to co dyktują:) dodawanie mamy dopiero na 3 roku przy statystyce



Dark Mroova - Pn maja 14, 2007 4:55 pm
" />I tak zabił mnie dzisiaj kumpel (na próbnej z matmy miał coś około 30%)

"Te zadania były tak proste, że nawet Ty byś je zrobił".

Owned xD

W sumie to najtrudniejsze z tego co mi wiadomo są fizyki i informatyki ;] Chociaż podobno tegoroczny WOS do prostych też nie należał

Generalnie to gz i powodzenia dalej



Gooz - Pn maja 14, 2007 5:19 pm
" />
">W sumie to najtrudniejsze z tego co mi wiadomo są fizyki i informatyki ;] Chociaż podobno tegoroczny WOS do prostych też nie należał

W sumie nie patrzyłem w tym roku, ale rozszerzenie rok temu z encyklikami Jana Pawła 2 też nie były za łatwe, czytam text o miłości do blizniego a dostaje pytanie "jakie tezy polityczne zawarł JP2 w tym texcie...)



Troll40 - Pn maja 14, 2007 5:31 pm
" />historia jest uznawana za dość trudną z założenia, ale w tmy roku jest inna trochę, bo inaczej odbywają się zakresy...

zobaczymy ;]



Verin - Wt maja 15, 2007 1:35 pm
" />WOS w tym roku (bynajmniej rozszerzenie) był banalny... jestem w pierwszej klasie a w sumie zrobiłam wszystko z niewielkimi błędami...Muszę powiedzieć , że podstawa sprawiła mi wieksze trudności No ale to czy była trudna matura czy nie, to pojęcie względne



Lugo33 - Wt maja 15, 2007 1:45 pm
" />Niemiecki ustny rozszerzony - 100%



Troll40 - Wt maja 15, 2007 3:32 pm
" />Verin - istnieje pewna różnica w takim ot pisaniu a podejściu do tego w cholernym garniturze na nerwowej atmosferze Ja też trakttowałem to jako lightowe jak byłem w pierwszej klasie, gdy sobie na luzie patrzyłem przerabiałem

Żeby nie było - nie atakuję Cię w żaden sposób czy cokolwiek w tym stylu, ale chcę uświadomić, na czym polega różnica najważniejsza. Istnieje tez prawdopodobieństwo, że jesteś mądrzejsza ode mnie

Nie chcę też dowodzić, że był jakiś wyjątkowo trudny. Był normalny, tylko... niewygodny. Te zadania gdy się je otrzymuje pod stresem sprawiały głównie trudność typu: mam tutaj wpisać Niemcy czy Republika Federalna Niemiec...? Norwegia, czy Królestwo Norwegii? Mam tu napisać kasacja, czy wniosek o kasację?! Sformułowanie pytań odbiło się na fakcie, że np popełnili błąd merytoryczny: w 7.a trzeba było wpisać premier, a taki z niego organ samorządu, jak ze mnie Miss Universe

Lynx - który pisałeś temat z WOSu?????

Ustny Polski - 100%, miałem motyw przecudny - pytają mnie po prezentacji (idealnie w czasie się zmiesciłem bo miałem prezentację z automatycznie przełączającymi się slajdami, dzięki którym przez cały czas kontrolowałem czas) o różnice pomiędzy książką a filmem Solaris, a potem:
"Przedstaw proszę wizję świata alternatywnego jaką Andrzej Sapkowski tworzy w <R>"
A ja na to: "Nieco trudne wydaje się odpowiedzenie na to pytanie, gdyż dzieło to jest raczej pracą z teorii literatury, kompedium wiedzy o fantasy..."
Się kobiety zarumieniły xD

Jeszcze historia i fajrant. Bo angielski ustny to bedzie raczej spacerek, nawet rozszerzony jest banalny.



Verin - Wt maja 15, 2007 3:45 pm
" />Nie martw się nie odebrałam tego jako atak z twojej strony Wiem , że stres i inne rzeczy robia swoje i stwierdzam, że mogło to bardzo przeszkadzac ale nie na tyle chyba żeby nie napisac tego conajmniej na 65% no nie wiem może teraz ktoś stwierdzi że jestem zarozumiała ale w zeszłym roku maturka z wosu była trudniejsza... a jedno pytanie z wosu bedzie wszystkim uznane bo należało wpisać coś o organach władzy wojewódzkiej a raczej wojewody nie powołuje nikt z takowej:) ale to jeden punkt zawsze w przód



Troll40 - Wt maja 15, 2007 4:07 pm
" />No to własnie to 7.a o którym mówiłem. Faktycznie rok temu WOS na rozszerzeniu był trudniejszy, ciężko jednak orzec dlaczego, bo tym razem zakres jest tylko jeden i warunkuje zdanie matury - to może być przyczyna.
Wyniku z WOSu jestem ciekawy, mierzę się na 65-75%, jak będzie zaraza jedna wie...

Dbory był motyw że na podstawowym był pomylony miesiąc (maj a miał być czerwiec, albo na odwrót, nie pamiętam w tej chwili...) i w środku egzaminu na salę wtacza się zdyszana dyrektorka krzyczy, że maj to tak naprawdę czerwiec xD ludzie patrzą na nią jak na kretynkę a ona wyjaśnia, że chodziło jej o podane w arkuszu miesiące, a nie normalny bieżący kalendarz xD



$uchy - Wt maja 15, 2007 9:16 pm
" />u mnie były erraty z tym miesiącem dołączone do matury.

trollu nie przesadzaj z tym stresem. czy to jest aż tak stresogenne? nie sądzę. u mnie był pełen luz. orałem się trochę w środę przed polakiem jak mi zarzucili w domu przy obiedzie temat maturki itd. to był jedyny moment w którym się jakoś tym przejmowałem. czym tu się orać? jak nie zdasz to nikt Cię nie zabije a Romek i tak Ci zaliczy faktycznie widziałem laski którym trzęsły się ręce ale one tak zawsze jakoś mi to bez stresów przeszło jak zresztą cała szkoła. w całym liceum miałem 3 dni w których się przejmowałem szkołą, wtedy miało się okazać czy zdam z maty czy nie - zdałem;) jak teraz na to patrzę, to widzę, że i tak nic by się nie stało - zawsze jest komis. a jak nie, to rok młodości więcej LUDZIE NIE TRAĆCIE CZASU NA PRZEJMOWANIE SIĘ DUPERELAMI ! ! !



Szymon_Atan - Wt maja 15, 2007 9:25 pm
" />Aaa matura, też kiedyś pisałem. W gruncie rzeczy to taka sesja, tylko łatwiej: uczy się 3 lata a nie 2 tygodnie, przedmiotów jakby mniej i na dodatek część można sobie samemu wybrać, a i z niektórych mniej trzeba umieć, zaliczenie już od 30%, i tylko drugich terminów szkoda.

Edit: bardzo semantyczne nadużycie, ale w końcu do szkoły cię spędzają i musisz tam chodzić 5 dni w tygodniu, i mimochodem czegoś się nauczysz



Gooz - Wt maja 15, 2007 9:28 pm
" />
">uczy się 3 lata

PHI!!! To jakieś semantyczne nadużycie...



Maszq - Wt maja 15, 2007 10:06 pm
" />czekam już tylko na fizę podstawową i infę
jak na razie:
pol pow 30% , ang pow 30% (co mam powiedzieć jak nie mam pojęcia na ile mi prace pooceniają), pol ustny 100%, ang ustny 95%, mat pow 80 ale mniej niż 90%, geografia powyżej 70 ale mniej niż 80%



Troll40 - Śr maja 16, 2007 7:44 am
" />A aj pomimo tego, ze stres mnei ogólnie rzadko rusza to co nieco czułem presji. Głównie polegała na takiej hmm euforycznym zdenerwowaniu. Nie mocnym, nie twierdzę, że trzęsły mi się ręce, ale myślę w takiej chwili "o kurde, to już właściwie ten moment, trzeba zaraz siadać i pisać, ale jaja"

No i kwestia, że ja mam imperatyw kategoryczny zdania dobrze tego draństwa. Nie mam innej opcji niż dzienne ;] bo pieniądze wydrukowane na laserowej drukarce wzbudziłyby pewne wątpliwości uczelni

Szymonie, to "tylko drugich terminów szkoda" zawsze wydawało mi się dość znacząca częścią całej sprawy xD



Lynx33 - Cz maja 17, 2007 11:04 am
" />Matura rozszeżona z historii dla mnie była mocno hardcore-owa. Jakaś wielka Pruso-filia. Każdy motyw bym zrozumiał ale dlaczego właśnie Prusy?

Troll: Pisałem temat... nie wiem który Chyba "Przedstaw problem biedy... bla bla bla podać po trzy przykłady historyczne i gospodarcze, skutki moralne i społeczne i tak dalej" A wiesz że mi wisisz piwo za Tarnów??

Napisze więcej (o historii) jak odetchnę.



Troll40 - Cz maja 17, 2007 11:50 am
" />Tobie tez wisze browarka!? komu jeszcze psia mać XD wszyscy ode mnie piwa chcą dostawać i to za darmo, co to ja jestem kadź?!

Ehh, myslałem, że pisałes ten co ja.

Co do historii - nie powiem, imo taka w miarę normalna, wprawdzie wielkiego księcia co uciekał z bezwederu przechrzciłem niechcący z Konstantego na Mikołaja, ciulnąłem się ociupinke z tym "polskim Quislingiem" bo przeszczepił mi się Czartoryski z listopadowego xD a o Wielopolskim nie pamiętałem, tylko o tym że pisał list do Metternicha, lama jestem :/

Tematy na esej były kosmicznie z dupy... Nudy takie, niekonkretne, mało do popisania tak o na wenie twórczej, trzeba było skrupulatniebo tematy szerokie. Pisałem ten o hołdzie pruskim, bo za szeroki był dla mnie tamten z XX wiekiem.

Zboczenie pruskie faktycznie ostre...

Ciężkie było zadanie z nazwami do wpisania, bo w tym środkowym to już sporne mogą być: zasadźca, sołtys, burmistrz. W sumie nie wiem zcemu dałem burmistrza

Rysunek satyryczny z ambonami mnie pozamiatał xD

Ogólnie śmiesznie, ale nie tak źle : )



Yossarian - Cz maja 17, 2007 9:13 pm
" />Powiedzcie mi jedno: to ja jestem taki żałosny, czy tego się uczy w kolejnych klasach?

Jestem w pierwszej klasie LO dopiero, ale kiedy czytam te dyskusje o tym, co było na maturze, to mnie autentycznie strach ogarnia. Jeszcze pal licho fizykę, której nigdy nie rozumiałem i nie mam zamiaru zdawać z niej matury... ale np. to o czym pisze Troll w poście powyżej, to ja pierwszy raz o tym słyszę...

Proszę powiedzcie, że wy w pierwszej klasie wiedzieliście równie mało z tych rzeczy, co ja teraz xD



Lugo33 - Pt maja 18, 2007 6:14 am
" />Jeszcze tylko prezentacja z polskiego mi została. Liczę, że będę miał powyżej 75%, może nawet maximum, ale nie zapeszam. Jak dotąd to wyniki będą wyglądały mniejwięcej tak:
polski podstawowy 50-75% (duży przedział )
matematyka rozszerzona - 75-85%
niemiecki rozszerzony 75-85%
niemiecki ustny rozszerzony -100%
polski ustny - we wtorek się zobaczy



Gooz - Pt maja 18, 2007 7:24 am
" />
">Powiedzcie mi jedno: to ja jestem taki żałosny, czy tego się uczy w kolejnych klasach?

Chyba tak choć nie jestem pewien. Zdawałem maturę z historii, nie znałem faktów, nie wiedziałem co jest co bo zwyczajnie sie do niej nie uczyłem.
Starczyło na studia - git.

">Proszę powiedzcie, że wy w pierwszej klasie wiedzieliście równie mało z tych rzeczy, co ja teraz xD

Ja nie wiem nic, a też jestem w pierwszej klasie/roku.



Troll40 - Pt maja 18, 2007 7:26 am
" />Yoss - to normalne, nie bój tzw odwłoka ;p

ale mam radę dla każdego historycznego-wosowego samobójcy maturalnego - naprawdę warto uczyć się od września. Fakt, że sobie odkładałem na coraz później rozpoczęcie rzetelnych powtórek utrudnił mi życie, radzę wszystkim przyszłym ze szczerrego serca -kujcie sobie od września, przynajmniej będziecie mieli na spokojnie ...



$uchy - Pt maja 18, 2007 9:28 am
" />hmm ja nie uczyłem się prawie wcale. prawda, wyników nie będę mieć kosmicznych ale wystarczy żeby studiować.

generalnie wszystko jest w książkach, miałem przy paru zadaniach motyw w stylu: "zaraz, to było przecież w tym rozdziale na stronie z takim obrazkiem hmm ale o co tam do !@#$%^ nędzy chodziło???" jak chcecie się uczyć do matury to nie odkładajcie tego na później, jak jesteś w pierwszej klasie to zacznij sobie mówić, że zaczniesz się już uczyć już w drugiej, wtedy może Ci wyjdzie w trzeciej kwestia sporna czy będzie Ci się opłacać wiesz niż demograficzny, coraz więcej osób chce studiować za granicą itd. itp. a jak masz dobrego nauczyciela to będziesz wszystko z lekcji wiedział.



Sihill - Pt maja 18, 2007 12:48 pm
" />
">ale mam radę dla każdego historycznego-wosowego samobójcy maturalnego - naprawdę warto uczyć się od września. Fakt, że sobie odkładałem na coraz później rozpoczęcie rzetelnych powtórek utrudnił mi życie, radzę wszystkim przyszłym ze szczerrego serca -kujcie sobie od września, przynajmniej będziecie mieli na spokojnie ...

Czy Troll jest napewno zdrowy? polecam sie nie przejmowac tym, zaczac w ferie zimowe, uczyc sie tylko na lekcjach bo od czegos przeciez jest szkola i zdac sobie na spokojnie by starczylo na studia... a nauka sie zacznie dopiero na studiach, bo matura to taka mala sesja... najwazniejsze by nie dac sie zeswirowac



siepacz - Pt maja 18, 2007 12:56 pm
" />Pisał ktoś z was fizę może dzisiaj? Bo nie wiem szczerze mówiąc, czy to arkusz był taki łatwy, czy to ja dostałem nagłego olśnienia...



mrocz - Pt maja 18, 2007 1:49 pm
" />
">Powiedzcie mi jedno: to ja jestem taki żałosny, czy tego się uczy w kolejnych klasach?

Jestem w pierwszej klasie LO dopiero, ale kiedy czytam te dyskusje o tym, co było na maturze, to mnie autentycznie strach ogarnia. Jeszcze pal licho fizykę, której nigdy nie rozumiałem i nie mam zamiaru zdawać z niej matury... ale np. to o czym pisze Troll w poście powyżej, to ja pierwszy raz o tym słyszę...

Proszę powiedzcie, że wy w pierwszej klasie wiedzieliście równie mało z tych rzeczy, co ja teraz xD


hmm za moich czasów przy starym systemie nauka historii zaczynała się w 1 klasie od starozytności i po kolei szła do przodu - to o czym była mowa wcześniej to tak mniej więcej XIX - XX wiek więc to jeszcze przed tobą - aż dziwi fakt, że sam nie zwróciłes na to uwagi :/



$uchy - Pt maja 18, 2007 3:44 pm
" />hmm a teraz jest tak, że w podst zaczynasz od starożytności, w gimnazjum zaczynasz od starożytności a w liceum zaczynasz od starożytności. nie wiem jak to jest na studiach z historią ale pewnie też zaczyna się od starożytności. generalnie to nigdzie nie zdążą przerobić materiału i efekt jest taki, że starożytność która i tak jest dość łatwa każdy ma opanowaną a z XXw ludzie wiedzą tylko coś nie coś o II wojnie i troszeczkę o komunizmie w Polsce (w sensie głównie wiedza ogólna, malutko szczegółów)



Chmiela - Pt maja 18, 2007 8:06 pm
" />a kto z was, panie i panowie maturzyści, zdawał fizykę i co myślicie ogólnie o poziomie wszystkich przedmiotów w stosunku do tego czego się uczyliście, czego się spodziewaliście a co wyszło w praniu.

ja osobiście obawiałem się właśnie fizyki, bo o ile matematyki (po podliczeniu pkt z cke wychodzi ładny przedział 70-85) uczyłem się w miare z przyjemnością to fizykę spychałem na dalszy plan, przed otworzeniem arkusza dochodziłem już do kłótni wewnętrznych o temacie: "dlaczego nie powtórzyłeś termodynamiki, dlaczego grałeś w starcrafta/mtg/counterstrike/piłkę z qmplami zamiast se powtarzać" a faktem jest że zacząłem sobie fizyke powtarzać w środe i to pewnie przez to był ten stresik, później w miare rozwiązywania zadań okazało się że jednak coś tam niecoś potrafię z tej fizyki po wyjściu byłem pewny żem zdał na przynajmniej 40% a teraz po sprawdzeniu odpowiedzi okazuję się, że wszystkie zadania dobrze kombinowałem narobiłem tylko sporo/niesporo (nie pamiętam dokładnie) błędów rachunkowych i wynik mój kształtuję się w granicach 70-80 czyli jak na wrockową polibudę to aż nadto :]
w każdym razie nie tylko moje to zdanie, że tym ludkom co pisali mature z fizyki nikt chyba nie powiedział że ma być wyższy poziom niż na próbnej żeby wyrównać ilość niezdających i żeby amnestia giertychowska nawet nie pomogła

polski/angielski wisi mnie osobiście zdawałem podstawy bo nie mam ambicji na własne samodoskonalenie się w tym kierunku z polaka licze na co najmniej 30% z angola 90< z racji że to podstawa



siepacz - So maja 19, 2007 7:18 am
" />No mówię, że ja fizę zdawałem - akurat do niej się przez cały rok uczyłem, bo zdecydowałem się na nią gdzieś we wrześniu no i zawsze ciotą ostatnią byłem z niej. No ale przygotowałem się solidnie, ale niestety nie pod maturę (znaczy robiłem jakieś pokombinowane zadania że się w pale nie mieści, ale z teorii nie umiałem nic ). No i przyznam, że bałem się tej matury, ale arkusz był wprost śmiesznie prosty. Jest szansa, że nawet ja będę miał z niej 90%... Rozumiem, że fajnie, jak arkusz jest łatwy, ale to już przegięcie było.



Szymon_Atan - So maja 19, 2007 7:45 am
" />
">Rozumiem, że fajnie, jak arkusz jest łatwy

Tylko dla ludzi chcących ZALICZYĆ maturę ma znaczenie czy arkusz był łatwy czy trudny. Załóżmy że super umiesz fizykę. Arkusz jest banalny, dostajesz 100% i dostajesz się na studia jakie tylko chcesz. Jeżeli akrkusz jest arcytrudny dostajesz 50%, ale i tak dostajesz sie na studia jakie tylko chcesz, bo to ty super umiesz fizykę a inni na pewno dostaną mniej. Dlatego właśnie wszycy piszą to samo, zeby trudność arkusza nie wpływała na szanse dostania się na studia.



gierek - So maja 19, 2007 8:50 am
" />...a na studiach i tak okazuje sie, ze wbrew wynikom z matury ludzie cos kumaja albo i nie.



siepacz - So maja 19, 2007 2:16 pm
" />
">Tylko dla ludzi chcących ZALICZYĆ maturę ma znaczenie czy arkusz był łatwy czy trudny

Wybacz, ale na miejscu człowieka, który chce tylko zaliczyć maturę, wybrałbym dowolny inny przedmiot (i to raczej podstawkę), bo wiadomo jak to z tą fizą jest. Matura to jednak matura, a ten arkusz to mógłbym zaliczyć po pijaku w trzeciej gimnazjum (a jak pisałem wcześniej - orłem nigdy nie byłem i zawsze na słabych trójach jechałem).



Lugo33 - So maja 19, 2007 2:25 pm
" />
">Załóżmy że super umiesz fizykę. Arkusz jest banalny, dostajesz 100% i dostajesz się na studia jakie tylko chcesz. Jeżeli akrkusz jest arcytrudny dostajesz 50%, ale i tak dostajesz sie na studia jakie tylko chcesz, bo to ty super umiesz fizykę a inni na pewno dostaną mniej. Dlatego właśnie wszycy piszą to samo, zeby trudność arkusza nie wpływała na szanse dostania się na studia.

Wybacz, ale nie zgodze się z tobą. Zawsze się znajdą się osoby, które będą miały od ciebie więcej, jak napiszesz na 50%, a poza tym na plecach są jeszcze poprzednie dwa roczniki, które mają tą przewagę, że pisały podstawę i rozszerzenie, a nie jeden poziom później przeliczany na drugi, co raczej wpływa na naszą niekorzyść. Taka jest prawda, że jeżeli ktoś chce się dostać na dobry kierunek na znanej uczelni, to musisz mieć minimum te 75%, co i tak może się okazać za mało. Dla przykładu: z zeszłym roku na AGH żeby się dostać na ingormatykę trzeba było mieć minimum 90% z: zoszerzonej matmy, podstawowej matmy, rozszerzonego języka, podstawowego języka. Na tle szkoły możesz super umieć tę fizykę, ale nie zapominaj, że konkurujesz z osobami z całej polski, dla akurat yen arkusz nie będzie arcytrudny, bo zostały do niego lepiej przygotowane niż ty.


">Wybacz, ale na miejscu człowieka, który chce tylko zaliczyć maturę, wybrałbym dowolny inny przedmiot (i to raczej podstawkę), bo wiadomo jak to z tą fizą jest. Matura to jednak matura, a ten arkusz to mógłbym zaliczyć po pijaku w trzeciej gimnazjum (a jak pisałem wcześniej - orłem nigdy nie byłem i zawsze na słabych trójach jechałem).

Z tego co się orientuję, ludzie, którzy chcieli zdawać fizykę, matematykę i informatykę rozszerzone, bo może akurat łatwy arkusz się trafi, brali je jako przedmiot dodatkowy, a jako obowiązkowy pisali geografię podstawową, która według powszechnie przyjętych opini super trudna nie jest.



Szymon_Atan - So maja 19, 2007 2:36 pm
" />To nie jest tak że trzeba mieć 75% żeby się na uczelnie dostać, bo uczelnie będą brać tych nalepszych, niezależnie od tego ile będą miały punktów. Jeżeli ciągnąc ten arcytrudny arkusz najlepszym wynikiem będzie 75%, to przecierz nie zmniejszą naboru. A poprzednie roczniki zawsze będą siedziały wam na głowie, a te ze starą maturą mają jeszcze lepsze przeliczniki, niestety w skali całej rekrutacji na renomowane kierunki raczej mało osób chce się dostawać dugim rzutem.



Wiggles - N maja 20, 2007 7:25 pm
" />szczególnie jak ten najlepszy będzie pisał przecieRZ zamiast przecież



Lugo33 - N maja 20, 2007 7:27 pm
" />Ok, została już tylko prezentacja. Szybko poszła ta matura i oby dobrze.



Troll40 - N maja 20, 2007 7:32 pm
" />Wypijmy
jutro ustny angielski, zabawnie będzie ;p nie boję się go, ale chciałbym sto procent ...

skrewiłem trochę, 85%



Lugo33 - Wt maja 22, 2007 4:26 pm
" />100% z ustnego polskiego na zakończenie matur. Szkoda, że w innych kwestiach mi tak dobrze nie idzie ^^.



$uchy - Pt maja 25, 2007 9:57 am
" />z polaka 20/20. angol we wtorek.



Gooz - Pn maja 28, 2007 5:48 pm
" />
">skrewiłem trochę, 85%


">z polaka 20/20. angol we wtorek.


">100% z ustnego polskiego na zakończenie matur.

Ha, a najlepsze jest to że to i tak nic nie znaczy i jest nic nie warte ;]



Ultor - Pn maja 28, 2007 7:13 pm
" />dokładnie... biorą to ledwie na dwa-trzy kierunki...



siepacz - Pn maja 28, 2007 7:31 pm
" />Mylisz się, matury ustne podstawowe są ABSOLUTNIE nic nie warte Na kilku kierunkach biorą rozszerzony.



$uchy - Pn maja 28, 2007 7:55 pm
" />ale jest coś takiego jak własna ambicja. i satysfakcja.



peewee - Pn maja 28, 2007 8:07 pm
" />Satysfakcja z matury ustnej z polskiego? Nie żartuj sobie Na tą maturę się idzie praktycznie nieprzygotowanym i się dostaje dobrą ocenę, wiem po sobie



Troll40 - Pn maja 28, 2007 8:35 pm
" />angielski już inna sprawa nie? tam aż tak prosto nie idzie np rozszerzony. Choć mogłem to zrobić na sto procent tylko dałem tak zwanej doupy :/



peewee - Pn maja 28, 2007 8:39 pm
" />co do angielskiego rozszerzonego to faktycznie, trzeba było sobie trochę przypomnieć, a nie na pałę iść
Ale i tak się nie przejmuję, bo na ustnych i tak mi nie zależało, grunt, że zdałem(ang 16, pl 18) i teraz mam 4 miesiące wakacji(pracy)



$uchy - Wt maja 29, 2007 12:19 pm
" />heh a ja z angola poszedłem na pałę. i dostałem 17 z rozszerzenia.
i tak mam satysfakcję z 20 z polaka. niektórzy kupowali sobie prezentacje i nie mieli 20. a ja poświeciłem jakieś 2-3 godziny i miałem te 20. w doopie mam to, że nigdzie nie jest brana pod uwagę.



Radziu - Wt maja 29, 2007 4:01 pm
" />eeeee.... to teraz takie trudne te matury ustne? bo ja oszedlem na pale na ang rozszerzony i dostalem kpl(20), zreszta jeden z kumpli upraszal nasz anglistke o 20 punktow bo inaczej obiadu w dmu nie dostanie (serio)

Dodam ze ten kumpel DOSTAL to 20/20 ;p



Troll40 - Wt maja 29, 2007 9:29 pm
" />Lul xD



Maszq - Cz cze 28, 2007 6:34 pm
" />http://wyniki-liceum.win.pl/sp/

dobra, będę pierwszy, gratuluje jednocześnie siepaczowi matmy.
sam przeszedłem samego siebie z infy i polskiego. z matmy spodziewałem się więcej.

Język polski Egzamin pisemny podstawowy zaliczony
83% obowiązkowy obecny
Język angielski Egzamin pisemny rozszerzony zaakceptowany
77% obowiązkowy obecny
Fizyka i astronomia Egzamin pisemny podstawowy zaliczony
62% obowiązkowy obecny
Geografia Egzamin pisemny rozszerzony zaakceptowany
72% dodatkowy obecny
Matematyka Egzamin pisemny rozszerzony zaakceptowany
84% dodatkowy obecny
Informatyka Egzamin pisemny rozszerzony zaakceptowany
64% dodatkowy obecny



siepacz - Cz cze 28, 2007 7:35 pm
" />Dobra, też się pochwalę.

Język polski podstawowy 64%
Język angielski rozszerzony 75%
Matematyka rozszerzony 100%
Fizyka i astronomia rozszerzony 87%
Informatyka 48%



Gooz - Cz cze 28, 2007 7:49 pm
" />
">Matematyka rozszerzony 100%

">Fizyka i astronomia rozszerzony 87%

LOL, to chyba trzebabyło sie 100 razy wiecej uczyc niz ja do matury...



lynx - Cz cze 28, 2007 7:59 pm
" />A oke w Krakowie się jak zwykle opiernicza i nasi maturzyści muszą czekać do jutra...



NAAPIER - Cz cze 28, 2007 8:07 pm
" />ja tez sie dowiem jutro w sumie mi wisi moge miec 30% ze wszystkiego oprocz biologii....
siepacz resp...



Maszq - Cz cze 28, 2007 8:37 pm
" />założę się żeby miał 100% z angola gdyby nie drobna wpadka z jego strony ;p



Titan - Cz cze 28, 2007 8:40 pm
" />Tez się pochwale ^^

Polski podstawa- 59%
Angol rozszerzony - 84 %
Chemia rozszerzona - 92 %
Biologia rozszerzona - 91 %



FalenAngel - Pt cze 29, 2007 10:25 am
" />to ja sie tez pochwale....pierwszy raz zdalem egzamin w pierwszym terminie xD co prawda chemie mam na wrzesien ale za to anatomie zdalem na kujonskie 4,5 ... i nie tylko mnie to dziwi :p



FS - Pt cze 29, 2007 10:41 am
" />Ja na 12 egzaminow mam 1 poprawke, who be da boss now?



Troll40 - Pt cze 29, 2007 11:10 pm
" />pl roz 66
ang roz 94
wos roz 74
hist roz 82

^^ całkiem mniam to wyszło



Amplitur - So cze 30, 2007 6:00 am
" />lol, mam polski rozszerzony lepiej od Trolla - 68



Troll40 - So cze 30, 2007 1:40 pm
" />Gratsy chociż według mnie to żaden sukces, a nasza nauczycielka zawsze nas tyranizowała, że lepiej piszą prace jej ludzie z mat-infu - nie wiem czemu, ale nowa matura to coś nie dla humanistów, my nie trafiamy w klucz XD



Gooz - Wt lip 10, 2007 7:56 pm
" />
">wos roz 74

Hi hi hi wg tego przelicznika co tam jest teraz, Gooz z podstawy miał w przeliczeniu wiecej niż Troll z rozrzerzenia... hihihi a ja straciłem tylko pół roku na nauke tego czegoś

A i sie pochwale jeszcze inaczej, Profesor Rzepliński postwił mi 5 w indexie, to pierwsze w życiu, myślałem że mnie wkręca
Zdałem także całą sesje bez poprawki żadnej, 3,3,3,5 :]



Morkhai - Wt lip 10, 2007 8:09 pm
" />Ładnie. Same zdolniachy. przyszłośc narodu Polskiego Ja na razie rozwiązuję sobie maturki tylko dla siebie, ale nawet mi czasami jest żal tych co wymyślają pytania. Jak to możliwe, że historia rozszerzona jest tak nierówna? Pytania z kosmosu obok pytań dla dzieci z autyzmem...



Radziu - Śr lip 11, 2007 6:00 am
" />Gooz be my guru :p nie wyobrazam sobie jak mozna wszystko zdac przed wrzesniem (i do tego 5 z egzaminu jakiegos dostac, a fe!)

Amplitur, cos mi sie obilo u ucho ze bedziesz zdawal mature jeszcze raz, ale powiedz mi - po kiego grzyba? ;p przeciez matura teraz i tak nic juz nie znaczy ;p



Gooz - Śr lip 11, 2007 8:18 am
" />
">Gooz be my guru :p nie wyobrazam sobie jak mozna wszystko zdac przed wrzesniem (i do tego 5 z egzaminu jakiegos dostac, a fe!)

W sumie to pewnie będę musiał powtarzać przedmiot jeden, bo mnie tak zakrecili suk...y ze nie wiem co się dzieje i go nie zaliczyłem, chodzi o przedmiot tzw. "ogolnouniwersytecki", w załozeniu jest to do wybrania przedmiot ktory sobie bierzesz i bedac na politologii jak ja, słuchasz o symbiozie komórek czy ochronie środowiska w Polsce w 15 wieku, przez to jesteś mądrzejszy...
Co z tego że ludzie tam śpią a potem biorą wpis, tylko że to co ja wybrałem kobieta zrobiła egzamin... a tego nei było w umowie i mnie na tym egzaminie nie było (uczyłem sie do sesji u mnie) i teraz nie wiem co bedzie i wole narazie o tym nie myslec


">Amplitur, cos mi sie obilo u ucho ze bedziesz zdawal mature jeszcze raz, ale powiedz mi - po kiego grzyba? ;p przeciez matura teraz i tak nic juz nie znaczy ;p

Ja też musze poprawic, historie... z 58% z podstawy to wiele nie można, a przydaloby sie 2 studia zaczac, jak teraz nic nie robie, to robic nic x 2 to dalej nic ;]



Troll40 - Śr lip 11, 2007 9:24 am
" />heh, na razie z wyników rekrutacji jestem piąty pod kreską na stosunki międzynarodowe we Wrocławiu... 15 i dwie trzecie osoby na miejsce xD także mam realne szanse na to, ale ja wolę politologię czekam, do jutra się mają wyniki pojawić z prawa i politologii ;]



Radziu - Śr lip 11, 2007 11:23 am
" />Uszy do gory, u mnie bylo 32 osoby/miejsce na automatyce na AGH, tez bylem pod kreska a jakos dalem rade

Po politologii jest sie wiecznie narzekajacym na zlodzieji maruda (dziennikarz etc.) albo zlodziejem (polityk), nie? Czy sa jakies opcje zawodu konkretnego (politograf xD)



Troll40 - Śr lip 11, 2007 12:45 pm
" />Po politologii jest sporo opcji, z czegoi w większości rynek nasycony na najbliższe dwie dekady, ale co tam xD na politechnice trzeba więcej liczyć więc dla mnie wybór jest prosty



FS - Śr lip 11, 2007 1:25 pm
" />Pffff, co to za sesja 4 egzaminy...



kitty - Śr lip 11, 2007 1:47 pm
" />pogratulowac maturzystom, obyscie sie dostali tam, gdzie chcecie (albo gdziekolwiek - bo jestescie chlopcami ^^' )
no i teraz, ze tak powiem, my (znaczy 89') ;] phieh;]

ale z tego, co sobie tutaj czytam, to bedzie fajnie^^



Gooz - Śr lip 11, 2007 4:27 pm
" />
">Pffff, co to za sesja 4 egzaminy...

Żadna, a ja sie nie chwale, a ciesze.



Troll40 - Śr lip 11, 2007 7:25 pm
" />Kitten, trafna uwaga - trzeba się dostać gdziekolwiek, bo armia nas wsyci i skrzywi tak jak Cabala xD



Cabal - Śr lip 11, 2007 7:41 pm
" /><Siada bokiem do klawiatury> Kogo skrzywiło?

Nie uczta się, jest to fizycznie i psychicznie nieopłacalne .



Gooz - Śr lip 11, 2007 7:45 pm
" />
">Nie uczta się, jest to fizycznie i psychicznie nieopłacalne

Jak dla kogo, ja mam stypendium i cały rok nic nie robie, a spokojnie pracować sobie mogę.



Eddy Kodo - Śr lip 11, 2007 7:58 pm
" />Ja z dupy napisałem matury chciałem iść do Gdańska a pójde do Elbląga :/ shit.



Verin - Śr lip 11, 2007 8:03 pm
" />No kurdę a co złego w Elblągu? Zaraz się obrażę....



Gooz - Śr lip 11, 2007 8:18 pm
" />Nie macie KFC !!! )))))



Verin - Śr lip 11, 2007 8:32 pm
" /> okej....



Radziu - Cz lip 12, 2007 5:57 am
" />Gooz moze w takim razie wypada wykorzystac koniunkture?

A co do zlych wynikow matur jestem wrecz zaskoczony tym, jak niskie sa progi na uczelnie techniczne w tym roku.

Kiedy ja zdawalem (rocznik testowy '86) dostac sie na automatyke i robotyke / telekomunikacje (tfu!) mozna bylo majac z matur wyniki
matematyka roz > 85
informatyka/fizyka roz > 70
angielski roz >95
i to z listy rezerw. A teraz mi znajomy wyskakuje ze dostal z matmy 46%, z angla 70, z fizyki 76 i dostal sie z pocalowaniem reki oO

No, ale ja przynajmniej bede sie mogl wnukom chwalic ze przynajmniej do mojej matury Giertych lap nie przystawial. Nie bede za to wspominal czy pisalem mature w starym czy w nowym trybie



Gooz - Cz lip 12, 2007 9:37 am
" />
">No, ale ja przynajmniej bede sie mogl wnukom chwalic ze przynajmniej do mojej matury Giertych lap nie przystawial. Nie bede za to wspominal czy pisalem mature w starym czy w nowym trybie

Do mojej sie dostał, ale że najniższy wynik z podstaw i rozszerzenia to 56% to nie miał czego tykać ten wielki idiota.

">Gooz moze w takim razie wypada wykorzystac koniunkture?

Raczej nie, nie mam kasy na otwarcie KFC



Troll40 - Cz lip 12, 2007 10:52 am
" />Radziu, trochę sprawia niż demograficzny, a trochę zdmofykikowały rezultaty majstrowania Romka -> nie pisaliśmy podstaw, mieliśmy przeliczane ze sprytnej tabelki ;p

| | | | >

© design by e-nordstrom