ďťż
Omar Sosa, koncertowo



jedrysik - 24 wrz 2009, o 12:12
Witam.
Jako, że to 1szy post, wypada się przywitać.
Wole jednak przy pomocy fotografii niż "cześć, jestem Adam i jestem uzależniony"
02

03

04

05

06

07

08

09

10

11

12

13

14

15

16

17

18

19

20





Adam - 24 wrz 2009, o 12:17
te ISO chyba z lekka za duze, a to chyba nie z analoga...



jedrysik - 24 wrz 2009, o 12:23
No niestety nie z analoga, sprzedałem lustra...a średni na koncertach się średnio sprawdza

Ziarno dodane...zdjęcia mimo że na 1600 są raczej z tych gladkich...ale czy to ważne?
Jeśli ziarno to największy problem tych klatek to jest nieźle, forma podąża za moją koncepcją



Adam - 24 wrz 2009, o 12:25
mnie tam jakos nie pociagaja czarnobiale zdjecia koncertowe




badi - 24 wrz 2009, o 12:26
podobaja mi sie ujecia fortepianu. dla mnie osobiscie strasznie niewdzieczny instrument jesli chodzi o zdjecia.



Troyan - 24 wrz 2009, o 12:28
Bardzo dobre kadry, trochę przegiałeś w jednym z obróbką, wyglda jakbyś nie trafił z focusem

Najfajniejsze i myślę że w zupełności by wystarczyły 1,3,4,6,7 i 15.



Troyan - 24 wrz 2009, o 12:30

podobaja mi sie ujecia fortepianu. dla mnie osobiscie strasznie niewdzieczny instrument jesli chodzi o zdjecia.

No dokładnie, ja w Dubrovniku na alei robiłem francuskiej orkiestrze i fortepian tak trza z ukrytki pstrykać, żeby jakoś pierwsze dwa plany wypełnić. Na tcyh fotkach super to wyszło



jedrysik - 24 wrz 2009, o 12:31
@badi, instrument wdzięczny...tylko trzeba by mieć do niego dostęp i pobiegać po scenie
Z reguły są jednak tak ustawione, że jedyne co pozostaje to zastanowić się co można w obecnej sytuacji z tego wyciągnąć.



badi - 24 wrz 2009, o 12:35

@badi, instrument wdzięczny...tylko trzeba by mieć do niego dostęp i pobiegać po scenie
Z reguły są jednak tak ustawione, że jedyne co pozostaje to zastanowić się co można w obecnej sytuacji z tego wyciągnąć.


mialem mozliwosc. nie mam koncepcji na niego niestety. na szczescie w wypadku zespolow, ktorym robie zdjecia jest rzadkoscia.



jedrysik - 24 wrz 2009, o 12:41

Bardzo dobre kadry, trochę przegiałeś w jednym z obróbką, wyglda jakbyś nie trafił z focusem
19? Też mnie denerwuje, ale wygrywa emocją. Jeśli mnie pamięć nie zwodzi, to jedno z serii w jpg'ach,
chciałem "tylko coś sprawdzić" i masz, Murphy zawsze sie gdzies wciśnie z tymi swoimi mądrościami


Najfajniejsze i myślę że w zupełności by wystarczyły 1,3,4,6,7 i 15.
Też nie lubię nadmiaru, już szczególnie przy reportażu.
Pobronie sobie troche.
5 - kapela + skryty wzrok flecisty, czy co to tam za dmuchadło boczne jest
9 - za emojce i dynamikę...chyba, że tylko ja to widze jako uczestnik....
12 - za detal
13 - ważna część koncertu, solo na bębnach z zespołem i Omarem w tle, pewnie miała jakieś przesłanie, ale nie jestem biegły z ichniego langłydżu
14 - duecik...choc ten w tle wygląda jakby kichał
16 - za światło i postać na 1szym planie
20 - na koniec

Reszta faktycznie mniejsze lub większe zapchajdziury. Z 2ka na czele, "analnie" mamy już Omara z kapelą.



jedrysik - 24 wrz 2009, o 12:47

mialem mozliwosc. nie mam koncepcji na niego niestety. na szczescie w wypadku zespolow, ktorym robie zdjecia jest rzadkoscia.
Dla mnie też nie jest chebem powszednim...może dlatego jeszcze fascynuje i pozwala się zmusić do poszukiwań.
Bardzo statyczna sprawa, szczególnie przy fotografowaniu klasyki. Wyzwanie - 10 zdjęć które nie znudzą formą
Jazzmani są żywi i można tu przesunąć instrument na dalszy plan skupiając się na muzyku.
Jednak ile by emocji z siebie nie wykrzesał - dużo mniejsze mamy pole manewru niż w przypadku ganiających po scenie gitarników.
To samo zresztą z pałkerami...a już szczególnie z perspektywy fosy. Biedni, zawsze mają podobne zdjęcia...chyba, że wcale ich nie widać, np. Nico McBrain.



badi - 24 wrz 2009, o 12:59
w takim razie u mnie jest odrotnie strasznie fascynaju mnie gary, zreszta sam kiedys przez krotki okres mialem je w garazu. niestety za slaby bylem . z fosa masz racje, jednak kiedy mam dostep na scene zawsze staram sie 1/3 czasu poswiecic perkusiscie. w sumie nalezy im sie, na wioslarzach i wokaliscie skupia sie kazdy.



jedrysik - 24 wrz 2009, o 13:04

w takim razie u mnie jest odrotnie strasznie fascynaju mnie gary, zreszta sam kiedys przez krotki okres mialem je w garazu. niestety za slaby bylem . z fosa masz racje, jednak kiedy mam dostep na scene zawsze staram sie 1/3 czasu poswiecic perkusiscie. w sumie nalezy im sie, na wioslarzach i wokaliscie skupia sie kazdy.

Jak tylko mogę to szukam. Nie mówię przecież, że perkusista to zło, można ciekawie chwycić tylko trzeba mieć, jak zresztą wspominasz, możliwość i trochę czasu. Przy większości koncertów, gdy fotografujemy za zasadzie "3 pierwsze bez flesza" - niebardzo jest taka opcja.
W każdym razie się rozumiemy chyba

P.S. Też coś tam garowałem, nawet jest plan żeby sobie poskładać coś cichego tj. elektryke jakąś. Póki co jednak, białą Ibanez dzierże w dłoniach starając się wydobyć z niej jakieś sensowne dźwięki



Troyan - 24 wrz 2009, o 13:34

Bardzo dobre kadry, trochę przegiałeś w jednym z obróbką, wyglda jakbyś nie trafił z focusem
19? Też mnie denerwuje, ale wygrywa emocją. Jeśli mnie pamięć nie zwodzi, to jedno z serii w jpg'ach,
chciałem "tylko coś sprawdzić" i masz, Murphy zawsze sie gdzies wciśnie z tymi swoimi mądrościami



jedrysik - 24 wrz 2009, o 13:46

Tu luz, selekcja z reportażu wymaga czasu, mi to czasem zajmuje i 6 miesięcy, robiłem aikido i na początku było 25 fotek Zostało kilka:
http://marcinbogusz.fotohasiok.pl/archives/176

Więc jestem wyrozumiały


Pewnie że luz, rzeczowo gadamy to czego sie spinać
7ka z aikido bardzo mi sie podoba. Całość - to już w geście autora pokazać jak to widział.
Myśle, że wybrałbym inne kadry, może więcej detalu...nie wiem, jak zrobię to pogadamy o konkretach
Selekcja ważna rzecz, często trzeba ochłonąć, spojrzeć z innej strony. Najważniejsze to wyczerpać temat
żeby było na czym oprzeć selekcje.
Co do koncertówek - nie traktuję tego jako reportaż, choć fakt - chciałem podać zdjęcia w formie jakiejś historii,
zmieniając czasem ich kolejność żęby nie przynudzać.
Dobry i ciekawy reportaż to ciężka sprawa i wiele godzin wyciskania tematu, nie da się tego zrobić na kolanie

Sami muzycy Ja na basie plumkam.



baca - 24 wrz 2009, o 13:49
muszę powiedzieć, że chociaż z koncertów wole kolor, to tutaj b&w pasuje, ziarno mi nie przeszkadza, aż tak. Generalnie na plus



Troyan - 24 wrz 2009, o 13:59


No to już prawie możemy jakiś Liquid Tension zakładać. Czy leci z nami klawisz?


Fantomasa a nie LTE



jedrysik - 24 wrz 2009, o 14:07


No to już prawie możemy jakiś Liquid Tension zakładać. Czy leci z nami klawisz?


Fantomasa a nie LTE



giny - 24 wrz 2009, o 14:08
a mi sie tam podoba!
jesli takie ziarno to bylo z b&w !
koncertowe czarno biale nadaja fajny klimat, zwlaszcza to takiej muzyki.

fajnie bylo by miec takiej odbitki i osobiscie bym je sobie przytknela w przedpokoju!
o!



badi - 24 wrz 2009, o 14:14


No to już prawie możemy jakiś Liquid Tension zakładać. Czy leci z nami klawisz?


Fantomasa a nie LTE



jedrysik - 24 wrz 2009, o 14:24
No i pięknie, już się każdy wykręca.
Ja to może na puzonie pogram w takim razie...choć z dmuchawców to mnie na sax ciągnie ostatnio

Jeszcze pare postów i nawet nie będziemy się specjalnie klasyfikować w znanych gatunkach...progressive noize?



jedrysik - 24 wrz 2009, o 14:32

a mi sie tam podoba!
jesli takie ziarno to bylo z b&w !
koncertowe czarno biale nadaja fajny klimat, zwlaszcza to takiej muzyki.

fajnie bylo by miec takiej odbitki i osobiscie bym je sobie przytknela w przedpokoju!
o!


Widzę, że znajdujemy porozumienie w kwestii achromatyczności uziarnionej
Właśnie mniejsze, żywe koncerty z reguły wyglądają dobrze w b/w. Zostaje muzyka i obraz, bez zbędnych ozdobników w postaci koloru.
Choć o dziwo, ten materiał nie jest w kolorze taki zły. Nastawiłem się na czarnobiel na samą myśl "koncert w Centrum Kultury", nie spodziewałem się wyrafinowanego światła o conajmniej dwóch barwach. Latających efektów nie było, jednak światło na poziomie.

Duży masz ten przedpokój? To chyba jeden z milszych dla fotografa komplementów - kiedy ktoś chce powiesić jakieś jego prace...
...w widocznym miejscu i nie jako "aa to może daj to, mam taką plame na ścianie i...no wiesz, to bedzie troche lepsze"
Ogólnie dla twórców jakichkolwiek.

Jak już stworzymy kapelę to będziemy mogli sprzedawać swoje zdjęcia w cyfrowych ramkach wraz z podkładem mp3.
Ryzykowne wiem



badi - 24 wrz 2009, o 14:34
to ja moze zaproponuje nazwe depth of field

a album/epka/mini moze sie nazywac noise ninja



jedrysik - 24 wrz 2009, o 14:38

to ja moze zaproponuje nazwe depth of field

...a zaczniemy sie zgrywać na coverach, "Her Lens In The Fog" i "Hallowed by the shutter"



giny - 24 wrz 2009, o 14:40
@jedrysik, ano dosc douzy i goly hehe.
jak cos mojego wisi to za dlugo nie istnieje bo to troche tak jak z lustrem, przechodzi sie, podglada i zawsze by sie chcialao jednak cos poprawic a czyjegos nie wypada
zreszta tu chyba nie ma co



badi - 24 wrz 2009, o 14:42

to ja moze zaproponuje nazwe depth of field

...a zaczniemy sie zgrywać na coverach, "Her Lens In The Fog" i "Hallowed by the shutter"



jedrysik - 24 wrz 2009, o 14:48

to ja moze zaproponuje nazwe depth of field

...a zaczniemy sie zgrywać na coverach, "Her Lens In The Fog" i "Hallowed by the shutter"



badi - 24 wrz 2009, o 14:50

Tez nie szaleje, choc Zelaznych nawet lubie. Jednak te dwa kawalki pokolorowane kredkami urywają mi łeb przy kostkach

Z tym pierwszym piszesz o Dying Fetus? Nie znam, rucilem uchem...chcesz śpiewać z wodą w gardle?


yeap, df - 'kill your mother, rape your dog' ;] wiesz, ja nie spiewalem ja ryczalem. swoja droga wbijajac slady na jedna epke, wlasnie pluczac sobie gardlo robilem czesc wokali



jedrysik - 24 wrz 2009, o 14:53

@jedrysik, ano dosc douzy i goly hehe.
...mogłem jakiś inny nick rzucić, bo tak jakoś po nazwisku źle mi
Miało być jedrysik_com...ale podkreślnik jest "unacceptable" (glosem Hanksa z Terminalu)
Adam jestem


jak cos mojego wisi to za dlugo nie istnieje bo to troche tak jak z lustrem, przechodzi sie, podglada i zawsze by sie chcialao jednak cos poprawic a czyjegos nie wypada
zreszta tu chyba nie ma co

Zawsze jest co...tylko nie zawsze trzeba.
Wyciągnąć wnioski i stworzyć fundament pod kolejne prace - to jak najbardziej.
Foto koncertowe to dla mnie wypadkowa chwili, nastroju, warunków, muzyki...
...nie licząc tych stricte "prasowych" gdzie najpierw trzeba zrobić coś co można pokazać, a potem ew. w miedzyczasie szukać czegoś dla siebie. Zdecydowanie lepiej jednak wolę fotografować w tzw. spokoju kiedy mam cały koncert i mogę się trochę popętać



jedrysik - 24 wrz 2009, o 15:01

Tez nie szaleje, choc Zelaznych nawet lubie. Jednak te dwa kawalki pokolorowane kredkami urywają mi łeb przy kostkach

Z tym pierwszym piszesz o Dying Fetus? Nie znam, rucilem uchem...chcesz śpiewać z wodą w gardle?


yeap, df - 'kill your mother, rape your dog' ;] wiesz, ja nie spiewalem ja ryczalem. swoja droga wbijajac slady na jedna epke, wlasnie pluczac sobie gardlo robilem czesc wokali



badi - 24 wrz 2009, o 15:07
wiem, ze meczy, ale latwo nasze niedoskonalosci da sie tym w miare przykryc

sieka = blasty, ale to nie tylko werbel, ale jeszcze stopa (zwykle 2) i ride/china. rozne sa konfiguracje.

btw: zapraszam do rzucenia okiem na moje koncertowki ze 2 tematy nizej.

aaa ryki poszly na pw.



Rudzielec - 24 wrz 2009, o 15:39

No niestety nie z analoga, sprzedałem lustra...a średni na koncertach się średnio sprawdza

Ziarno dodane...zdjęcia mimo że na 1600 są raczej z tych gladkich...ale czy to ważne?
Jeśli ziarno to największy problem tych klatek to jest nieźle, forma podąża za moją koncepcją


ziarno ziarnem ale światło po prostu genialne .. b&w pasuje idealnie
jak dla mnei foty bombowe, nieczęsto się widuje koncerty w bewu a jeszcze trudniej o jakieś dobre ale te na pewno przykuwają uwagę i są bardzo dobre
ziarno ani szkodzi ani pomaga .. po prostu jest



jedrysik - 24 wrz 2009, o 18:05

ziarno ziarnem ale światło po prostu genialne .. b&w pasuje idealnie
jak dla mnei foty bombowe, nieczęsto się widuje koncerty w bewu a jeszcze trudniej o jakieś dobre ale te na pewno przykuwają uwagę i są bardzo dobre
ziarno ani szkodzi ani pomaga .. po prostu jest


Merci za mile slowa. A co do ziarna...ja to chyba fanem jestem.
Szum to co innego, szczegolnie chromatyczny, fuj. W kolorze nieczesto pomaga, jednak b/w zyskuje
dzieki temu wyzszy wspolczynnik czadu (oczywiscie IMO)
Gdy moczylem wszystko w coraz wieksych stezeniach Rodinalu poszukujac "tego ziarna" kumpel wpadl,
poptrzal...i wyglosil: "Ty to chyba nawet z 18x24 zrobisz takie zajebiste ziarno...ale wiesz, ze to nie wszedzie pasuje?"
Wiedzialem...ale nadal lubie

Co do swiatla - masz racje, ciesze sie ze wystepowalo zjawisko kontrastu co czasem w miejsach typu Dom Kultury wcale nie jest
takim oczwistym zjawiskiem



Rudzielec - 24 wrz 2009, o 21:50
w takich miejscach jak dom kultury lub puby jeszcze sie nie spotkałam z sensownym oświetleniem, ktore zamiast pomagać fotografowi zazwyczaj przeszkadza



Troyan - 24 wrz 2009, o 22:04
Popatrzałem jeszcze raz na te Twoje fotki i poprostu zamarzyła mi sie sytuacja:

O zamglonym świcie siedzieć na mega kacu kajś na ulicy w Nowym Orleanie, nagle słychać głosy oriestry za rogiem obskurnej kamienicy. Wydzodzi orszak żałobny, pogrzeb w pełni, goście napierdzielają jazzowo-bluesowy kanon na trąbach i saksonach. FF i 24mm w łapę i foty poprostu same się robią



jedrysik - 24 wrz 2009, o 22:07

w takich miejscach jak dom kultury lub puby jeszcze sie nie spotkałam z sensownym oświetleniem, ktore zamiast pomagać fotografowi zazwyczaj przeszkadza
Stad tez mile zaskoczenie. Zakladalem, ze bedzie ponuro i pewnie czerwono...a tu proszsz, kolory
Najmilej oswietleniowo wspominam Squarepushera w Rondzie w zeszlym roku...jedyne co powiedzialem po jego wyjsciu to "no to k***a *&*^%$*^%$*(*&%^(*&) pieknie"
Ale muza przednia...strasznie energiczne granie. IDM, D&B z zywym bassem.
Mam jednak wrazenie, ze takich gatunkow jak wspomniane juz Indie, IDM lepiej sie slucha na zywo, jest energia.
Deerhoof, tez ciekawe zeszloroczne doznanie na Off Fescie odbywajacym sie w grudniu w katowickiej Hipnozie.



Troyan - 24 wrz 2009, o 22:10


Deerhoof, tez ciekawe zeszloroczne doznanie na Off Fescie odbywajacym sie w grudniu w katowickiej Hipnozie.




jedrysik - 24 wrz 2009, o 22:11

Popatrzałem jeszcze raz na te Twoje fotki i poprostu zamarzyła mi sie sytuacja:

O zamglonym świcie siedzieć na mega kacu kajś na ulicy w Nowym Orleanie, nagle słychać głosy oriestry za rogiem obskurnej kamienicy. Wydzodzi orszak żałobny, pogrzeb w pełni, goście napierdzielają jazzowo-bluesowy kanon na trąbach i saksonach. FF i 24mm w łapę i foty poprostu same się robią


Osz. Jedni chca wieszac a innych inspiruje.
Lubie sytuacje kiedy mam jasna wizje, chec zrobienia czegos konkretnego. Tak wlasnie bylo z Omarem, po czesci wyszlo...
Niekoniecznie "mega kac" i "foty same sie robia" trafia do mnie prostoliniowo...bo jakos jedno drugie poniekad wyklucza
Ale masz racje, temat chwytliwy...dobrze rozegrany moglby byc swego rodzaju samograjem i wyzwaniem przy selekcji.
Dorzucilbym jeszcze korpus z 35mm, jednak napewno nie dalej
Jedziem?



Rudzielec - 24 wrz 2009, o 22:12

Popatrzałem jeszcze raz na te Twoje fotki i poprostu zamarzyła mi sie sytuacja:

O zamglonym świcie siedzieć na mega kacu kajś na ulicy w Nowym Orleanie, nagle słychać głosy oriestry za rogiem obskurnej kamienicy. Wydzodzi orszak żałobny, pogrzeb w pełni, goście napierdzielają jazzowo-bluesowy kanon na trąbach i saksonach. FF i 24mm w łapę i foty poprostu same się robią

teraz wiem że mogę być Twoją fotograficzną żoną



jedrysik - 24 wrz 2009, o 22:13


Deerhoof, tez ciekawe zeszloroczne doznanie na Off Fescie odbywajacym sie w grudniu w katowickiej Hipnozie.




Troyan - 24 wrz 2009, o 22:18


Niekoniecznie "mega kac" i "foty same sie robia" trafia do mnie prostoliniowo...bo jakos jedno drugie poniekad wyklucza


A mi właśnie nie wyklucza, nie raz miałęm tak że zmordowany trudami dnia wcześniejszego musiałem coś jechać pofocić i sie okazuwało że to były kadry m-ca

[quoet]Ale masz racje, temat chwytliwy...dobrze rozegrany moglby byc swego rodzaju samograjem i wyzwaniem przy selekcji.
Dorzucilbym jeszcze korpus z 35mm, jednak napewno nie dalej
Jedziem?



Rudzielec - 24 wrz 2009, o 22:18
no jak pojedziesz w sobote to na urodzinowego browara sie zalapiesz



jedrysik - 24 wrz 2009, o 22:24


Jedziem, ale kto stawia wodkę ?

No to ja stawiam wode a Ty przejazd...lot..whatever, moze byc i teleport.
Z dobra iloscia dobrych trunkow to i samolotem bedzie "prawie jak teleport"


teraz wiem że mogę być Twoją fotograficzną żoną

O, żona stawia wódkę



Rudzielec - 24 wrz 2009, o 22:34
wódka zła .. piwo lepsze



jedrysik - 24 wrz 2009, o 22:39

wódka zła .. piwo lepsze
Wodka zla...no moge sie zgodzic. Wole cos dziwnego kolorowego.
Pic czysta z kielicha tylko po to zeby sie nadziabac...to jak focenie cegiel w celu testacji obiektywu
Piwo, ostatnio szukam spelnienia w bockach i porterach...generalnie na ciemno.
Wino - zawsze, wszedzie - obecnie hiszpanskim szlakiem
Jakos sie wiec dogadamy mysle...to jedziem?



Rudzielec - 24 wrz 2009, o 22:42

Wino - zawsze, wszedzie - obecnie hiszpanskim szlakiem
Jakos sie wiec dogadamy mysle...to jedziem?


oooooo !!!!
to gdzie jedziem i kiedy ?:D chyba zostane bigamistką



jedrysik - 24 wrz 2009, o 22:54

Wino - zawsze, wszedzie - obecnie hiszpanskim szlakiem
Jakos sie wiec dogadamy mysle...to jedziem?


oooooo !!!!
to gdzie jedziem i kiedy ?:D chyba zostane bigamistką



Rudzielec - 24 wrz 2009, o 22:56
białe chilijskie uwwwwielbiam i australijskie czerwone - półwytrawne ..

a na początek proponuję islandię



jedrysik - 24 wrz 2009, o 23:05

białe chilijskie uwwwwielbiam i australijskie czerwone - półwytrawne ..
a na początek proponuję islandię

Islandzkiego jeszcze nie pilem

W bialych nie gustuje, ale cos tam mam w notatkach bo lika sie jednak przewinelo.
Mam tez znajomego sommeliera z pobliskiego sklepu, zawsze cos znajdzie przyjemnego,
nawet wspominal cos o bialym ostatnio...ale co to bylo...jeszcze nie wiem
Australia mowisz, Hardy's VR Shiraz np. bardzo lubie.



Rudzielec - 24 wrz 2009, o 23:06
smaczny oftop sie zrobił .. smaka na wino mi narobiłeś



jedrysik - 24 wrz 2009, o 23:08

smaczny oftop sie zrobił .. smaka na wino mi narobiłeś
No ja tez nie ukrywam ze chetnie...ale nie ma. Nie zdazylem dzis a czeka na mnie fantastyczne Tempranillo.
To co, jakis nocny fotoszuting i degustacja? Gdzie i o ktorej?



Rudzielec - 24 wrz 2009, o 23:09
dzis ? proponuję koksownie jadwigę - choć po egzorcyscie to sama nie wiem
ewętualnie w sobotni wieczor bede w Kato w Źródle na koncercie Anfoug - szukam towarzystwa



jedrysik - 24 wrz 2009, o 23:15

dzis ? proponuję koksownie jadwigę
A to fotograficznie ciekawe o tej porze, czy ot miejscowka na wino?


ewętualnie w sobotni wieczor bede w Kato w Źródle na koncercie Anfoug - szukam towarzystwa
W sobote jestem w Mega na HardRocker Fest...siem kurcze nie rozdwoje
Rzucilem uchem, zywa muza...dobre...wiecej, more...



Rudzielec - 24 wrz 2009, o 23:18
no mialam byn w mega ale wole na kocnert kumpla tym bardziej ze w pazdzierniku jade do wawy i nie wiem dokladnie kiedy
a co do jadwigi to bardziej fotograficznie
jadzia:
http://mr-au.blogspot.com/2009/08/jadwinia.html



jedrysik - 24 wrz 2009, o 23:28

no mialam byn w mega ale wole na kocnert kumpla tym bardziej ze w pazdzierniku jade do wawy i nie wiem dokladnie kiedy



Rudzielec - 24 wrz 2009, o 23:33
przyjemne .. do tego mokry asfalt ..
po samej jadwidze niestety nie bo to zaklad pracy ale dookola bez wiekszego problemu

co do pór zdjęciowych to ja jak widać nie chodze zbyt wcześnie spać, a praca pozwala mi na nocne siedzenie/spacerowanie/bieganie

chyba ze po koncercie sie gdzies mozna na szwędanie po kato umówić



jedrysik - 24 wrz 2009, o 23:38

przyjemne .. do tego mokry asfalt ..
to byla idea tego mojego jezdzenia...suchy jest codziennie...


po samej jadwidze niestety nie bo to zaklad pracy ale dookola bez wiekszego problemu
co do pór zdjęciowych to ja jak widać nie chodze zbyt wcześnie spać, a praca pozwala mi na nocne siedzenie/spacerowanie/bieganie

No ja tez raczej pozniej niz wczesniej. Noc jest inspirujaca.
Kiedys o 3am krecilem ze znajomym material na prace zaliczeniowa. Autostrada A4, srodek nocy...w zasadzie to i srodek owej autostrady. Jeden sie wydziera i drze koszulki...a drugi ze stoickim spokojem operuje kamera i macha reka sluchajac na telefonicznym glosniczku ustalonego wczesniej podkladu tej niesamowitej produkcji.
I to sa wlasnie te chwile o ktorych spiewal Rychu


chyba ze po koncercie sie gdzies mozna na szwędanie po kato umówić
Ja to raczej bede padal na morde...ale nie mowie nie.
Zaczynaja grac ok. 15...koncza pewnie 22/23

P.S. Jak tu definiuja offtop? Moze powinnas cos napisac o fotach z Omara, ja odpowiem...i mozna dalej rozwijac



Rudzielec - 24 wrz 2009, o 23:41
nie wiem ale my chyba oftopa zapodaliśmy konkretnego więc co się będziemy przejmować
no Anfoug zaczyna o 20 a kończy nie wiem kiedy
do zdjęć najbardziej lubie wschody słońca .. w ogole uwielbiam wchody



jedrysik - 24 wrz 2009, o 23:46
Take a looknij na PW...bo tu widze zdecydowanie odchodzimy od tematu



Rudzielec - 25 wrz 2009, o 00:00
ok juz nie oftopuje



Troyan - 25 wrz 2009, o 05:41
Jak juz macie ochotę na tripa to walcie tutaj:

http://fotohasiok.pl/forum/viewtopic.php?f=13&t=274

Nowy Orlean może w przyszłym roku ? Musiałbym trochę kasy odłożyć na taki wyjazd



giny - 25 wrz 2009, o 06:46
zabierzcie mnie



Rudzielec - 25 wrz 2009, o 08:48
jak uda się odłożyć kase to czemu nie
ale ja jestem i tak Islandią zafascynowana



Troyan - 25 wrz 2009, o 08:55

zabierzcie mnie

Do NO czy do hasiokowego busa ?



giny - 25 wrz 2009, o 08:58
a juz jest ten bus ?



Troyan - 25 wrz 2009, o 09:00
Czytaj u nas, nie będę tutaj o tym pisać za dużo



Rudzielec - 25 wrz 2009, o 09:25
no ja właśnie się wczytuję
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • blanka24.keep.pl
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • abaddon.xlx.pl
  • | | | | >

    © design by e-nordstrom